Autor Wątek: Auris problem po wypadku  (Przeczytany 3367 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

oxide

  • Gość
Auris problem po wypadku
« dnia: 01 Sierpnia 2013, 11:07:20 »
Witam, mam duży problem z moim nowym nabytkiem. Mianowicie, kupiłem Toyote Auris 2010r  silnik 1,6 po powaznym dzwonie. Samochód odstał swoje u blacharza, mechanika, potem u lakiernika i z zewnatrz wyglada jako tako. Wszystko złożone, przyszedł czas na odpalanie. Po przekręceniu kluczyka na zegarach pojawiają się tylko dwie kontrolki. Pierwsza to Pomarańczowy trójkat z wykrzyknikiem w środku. Druga kotrolka to napis shift i zielone strzalki nad i pod napisem. Auto nawet nie myśli o tym zeby zakrecić ;/
Może macie jakiś pomysł co może być przyczyna ?

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Auris problem po wypadku
« Odpowiedź #1 dnia: 01 Sierpnia 2013, 11:43:44 »
czujnik uderzeniowy
TIIDA '09

oxide

  • Gość
Odp: Auris problem po wypadku
« Odpowiedź #2 dnia: 01 Sierpnia 2013, 14:48:51 »
wymienione . Dwa bo chyba tyle tylko jest

Offline Quadral20004

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 232
Odp: Auris problem po wypadku
« Odpowiedź #3 dnia: 01 Sierpnia 2013, 16:45:02 »
shift to jest czujnik który podczas jazdy powiadamia cie o zmianie biegu na wyższy lub niższy.trójkąt ostrzega a zaciągnietym hamulcu ręcznym i pewnie kilka innych rzeczy .uważam że wina tkwi w układzie ele.  zaprowadz samochód do pożdnego elektryka a na przyszłość nie kupuj bitego auta bo chytry dwa razy traci.bedziesz miał wiecznie z nim problem,uwierz mi .

oxide

  • Gość
Odp: Auris problem po wypadku
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Sierpnia 2013, 14:15:01 »
kolego, moze i masz troche racji, ale samochod z przebiegiem 20tyś kosztuje mnie 18tyś a nie 50. Coś za coś. na obecna chwile auto odpala ale od razu gaśnie , więc chyba imobilliser . pozostaje jedynie elektryk ;/


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl