Autor Wątek: Samochód stał rok w garażu...  (Przeczytany 1643 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline zawieja1990

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Samochód stał rok w garażu...
« dnia: 19 Sierpnia 2013, 18:01:10 »
Co warto z nim zrobić i powymieniać?
Klocki prawie nowe ale słychać popiski przy chamowaniu, tarcze przyrdzewiałe, więc może to jest winą?

Offline wojtekd3

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 89
Odp: Samochód stał rok w garażu...
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Sierpnia 2013, 21:08:59 »
Tarcze po kilku hamowaniach się przeszlifują :-). Bardziej zainteresowałbym sie stanem opon. Po roku stania w miejscu styku opon z podłożem mogły zrobić się płaskie "klapki". Sprawdzic płyny, uzupełnić paliwo do pełna i śmigać.

Offline Problem

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 412
Odp: Samochód stał rok w garażu...
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Sierpnia 2013, 21:51:21 »
Czyli już odpaliłeś? To w sumie nic - jak kolega pisze - kapcie, oraz ja bym profilaktycznie olej zmienił, jeśli nie masz wiedzy co działo się zanim zawitał w tym garażu.

Offline zawieja1990

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 59
Odp: Samochód stał rok w garażu...
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Sierpnia 2013, 17:00:33 »
Tak, silniczek chodzi jak w zegarku, zawieszenie też ok, tylko mnie te szury i piski z hamulców wkurzają :(

Offline wojtasbbi

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 191
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Samochód stał rok w garażu...
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Sierpnia 2013, 17:04:03 »
no jest normalne, pojeździsz i dźwięk zniknie
Made In Japan


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl