Autor Wątek: klocki hamulcowe  (Przeczytany 34913 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #45 dnia: 20 Stycznia 2011, 16:50:42 »
te blaszki z zasady nie piszcza tylko daja teki wlasnie glosny metaliczny szum jakby cos sie zaratlo.
A przy dobrze napelnionym ukladzie hamulcowym przy konczacych sie klockach zaswieca sie kontrolka (!) na tablicy.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #46 dnia: 20 Stycznia 2011, 19:47:16 »
te blaszki z zasady nie piszcza tylko daja teki wlasnie glosny metaliczny szum jakby cos sie zaratlo.
A przy dobrze napelnionym ukladzie hamulcowym przy konczacych sie klockach zaswieca sie kontrolka (!) na tablicy.
chyba jak już trze metal klocka o tarczę.

Offline herkules

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #47 dnia: 20 Stycznia 2011, 22:11:42 »
panowie - lepiej brać oryginalne klocki z wymianą w ASO - obecna cena z serwisu dobrych cen to 338,41 za przód (klocki 2 szt. i robocizna) czy kupić polecane przez Was i zakładać w niezależnym warsztacie? - patrzyłem na ceny tych które polecacie i do YII 1.3 za komplet trzeba dać ok 300 - 350 bez robocizny

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #48 dnia: 21 Stycznia 2011, 07:11:33 »
przecież nikt tu nie zakłada klocków ok 300 - 350 bez robocizny :grin:

tak tylko piszą a jeżdżą po 100pln za komplet :-P

Offline adii

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1704
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #49 dnia: 21 Stycznia 2011, 09:26:36 »
Ferodo kupisz spokojnie za 140zł A wymiana najlepiej samemu, kup do tego smar Ate plastitube.


Offline Sterciu

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 481
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #50 dnia: 21 Stycznia 2011, 17:03:47 »
panowie - lepiej brać oryginalne klocki z wymianą w ASO - obecna cena z serwisu dobrych cen to 338,41 za przód (klocki 2 szt. i robocizna) czy kupić polecane przez Was i zakładać w niezależnym warsztacie? - patrzyłem na ceny tych które polecacie i do YII 1.3 za komplet trzeba dać ok 300 - 350 bez robocizny

A gdzież Ty takie ceny znalazleś ?? Klocki TRW spokojnie można kupić za 130zł komplet na oś( 2 tygodnie temu kupilem na przód do yarisa II własnie te klocki lecz moje sie okazaly dopiero w połowie zuzyte w aucie a tez przy hamowaniu tarło coś). Na allegro jak się uprzesz to kupisz  z logo Toyoty na opakowaniu za około 120-130zł/kpl.

Tutaj masz ATE za cene sporo mniejszą niz 300-350zł.
http://moto.allegro.pl/ate-klocki-ham-przod-toyota-yaris-06r1-0-1-3-i1409968835.html

« Ostatnia zmiana: 21 Stycznia 2011, 17:06:19 wysłana przez Sterciu »
Pozdrowionka  . :D

Offline herkules

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #51 dnia: 21 Stycznia 2011, 18:48:12 »
panowie - lepiej brać oryginalne klocki z wymianą w ASO - obecna cena z serwisu dobrych cen to 338,41 za przód (klocki 2 szt. i robocizna) czy kupić polecane przez Was i zakładać w niezależnym warsztacie? - patrzyłem na ceny tych które polecacie i do YII 1.3 za komplet trzeba dać ok 300 - 350 bez robocizny

A gdzież Ty takie ceny znalazleś ?? Klocki TRW spokojnie można kupić za 130zł komplet na oś( 2 tygodnie temu kupilem na przód do yarisa II własnie te klocki lecz moje sie okazaly dopiero w połowie zuzyte w aucie a tez przy hamowaniu tarło coś). Na allegro jak się uprzesz to kupisz  z logo Toyoty na opakowaniu za około 120-130zł/kpl.

Tutaj masz ATE za cene sporo mniejszą niz 300-350zł.
http://moto.allegro.pl/ate-klocki-ham-przod-toyota-yaris-06r1-0-1-3-i1409968835.html

dzięki za podpowiedzi
nie zwróciłem uwagi, że ceny są za kpl. a nie za sztukę - stąd podwójna cena :)

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #52 dnia: 21 Stycznia 2011, 22:43:24 »
te blaszki z zasady nie piszcza tylko daja teki wlasnie glosny metaliczny szum jakby cos sie zaratlo.
A przy dobrze napelnionym ukladzie hamulcowym przy konczacych sie klockach zaswieca sie kontrolka (!) na tablicy.
chyba jak już trze metal klocka o tarczę.
Jak sie to poprawnie napelni to przy wcisnieciu pedalu przy konczacych sie klockach bedzie swiecic.

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #53 dnia: 22 Stycznia 2011, 07:10:24 »
te blaszki z zasady nie piszcza tylko daja teki wlasnie glosny metaliczny szum jakby cos sie zaratlo.
A przy dobrze napelnionym ukladzie hamulcowym przy konczacych sie klockach zaswieca sie kontrolka (!) na tablicy.
chyba jak już trze metal klocka o tarczę.
Jak sie to poprawnie napelni to przy wcisnieciu pedalu przy konczacych sie klockach bedzie swiecic.
przecież jak będzie mało płynu to i przy niezużytych klockach będzie dawać po ślepiach

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #54 dnia: 23 Stycznia 2011, 15:44:22 »
a dlaczego ma byc malo po poprawnym napelnieniu.

Offline herkules

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #55 dnia: 30 Stycznia 2011, 11:39:00 »
tak wygląda tarcza i klocek - koło przednie od strony kierowcy - tarcza ma 6 mm od strony zewnętrznej i ok. 7 mm. od wewnętrznej - klocek od strony zewnętrznej ma ok. 4 - 4,5 mm. Czy trzeba wymieniać klocki, tarcze a może jedno i drugie?
http://img714.imageshack.us/i/dsc03632gu.jpg/

Offline bis24

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3861
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Lexus LBX
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #56 dnia: 30 Stycznia 2011, 12:48:45 »
tarcza ma 6 mm od strony zewnętrznej i ok. 7 mm. od wewnętrznej za bardzo tego nie jestem w stanie pojąc pojąc <diabel>.
trzeba tarczę traktowac jako jedną grubośc.
Moim zdaniem jest OK a ewentualne piski to górny wystający po obwodzie rant tarczy trący o zacisk.
Nic bym nie wymieniał lecz spiłował bym owy rant.

Offline TeRmiT

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 869
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #57 dnia: 30 Stycznia 2011, 13:12:58 »
Tarcza wygląda jak najbardziej ok :)
Kwetsia tak jak Bis mówi spiłować rant tarczy albo jak masz obawy to lekko ranty klocków spiłować.
U mnie to działa i koniec z piskami.

Offline herkules

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 440
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #58 dnia: 30 Stycznia 2011, 13:18:38 »
Dzięki Bis i Timret
Może faktycznie niezbyt jasno i precyzyjnie opisałem ale jestem laikiem stąd zdjęcie i odczyt pomiarów suwmiarką :) z każdej strony ...
Czyli jak rozumiem nie muszę się martwić tarczą a klocek który ma ok 4 -4,5 mm. może jeszcze poczekać z wymianą

Offline TeRmiT

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 869
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: klocki hamulcowe
« Odpowiedź #59 dnia: 30 Stycznia 2011, 13:21:52 »
Myślę że możesz być spokojny, ja w moim yarku (którego miałem od nowości) klocki zmieniałem dopiero po przebiegu 50tyś km a tarcze do dnia dzisiejszego tzn 80tyś nadal nie zmieniane :) autko jak to na miejskie przystało większość tego dystansu pokonuje po mieście.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl