Wiesz Milos

Ja całe życie uważałem i mogłem się dać za to pokroić, że szklany dach to gadżet, że czujniki parkowania - również przednie! - to gadżet, że automatyczna klima - też gadżet itd.
A potem mnie tym uszczęśliwili poniekąd na siłę, bo kupiłem wersję, co to miała już gadżety na wyposażeniu. I co?
I już "się chce mieć", bo wygoda jazdy jest zupełnie inna, komfort użytkowania itd.: klima, bo nie trzeba szczególnie w trasie "majdrować wajchą" w kółko (bo albo za zimno, albo za ciepło), bo czujniki "pipkają" i wygodniej i szybciej się parkuje np. równolegle, bo jak - przez większość roku w naszym klimacie - jest ciemno, szaro i buro, to otwieram dach i mam jasno, a dzieciaki proszą: "Tata, otwórz niebo".

I tak dalej i tak dalej...
Migacze też miałem w poprzednim aucie i uważam to za super rozwiązanie przy zmianie pasa ruchu albo zjeździe z ronda -> migacz lubi "odbić" zbyt wcześnie, bo jedziesz rondem w lewo, a zjeżdżasz w prawo, więc może odbić nim zjedziesz.