a czy widziales stojaca wode na dnie drzwi?
we wszystkich drzwiach kazdego samochodu sa specjalne odplywy wody ktora moze sie nagromadzic (i gromadzi sie) podczas deszczu czy innych przypadkach dostania sie cieczy wewnatrz drzwi...
jezeli parkujesz pod golym niebem to na pewno owe odplywy sa zatkane przez caly syf z zewnatrz (patrz: liscie, drobne galazki czasem nawet ptasie piora i caly kurz)
moja rada:
wez pled (karimate), srubowkret i rzuc sie pod otwarte drzwi...
wowczas zobaczysz ze kazde skrzydlo ma otwory w dolnej czesci (dnie) spelniajace role odplywu...
smialo uzyj srubowkretu aby przepchac wylot...