Autor Wątek: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy  (Przeczytany 66459 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #15 dnia: 25 Września 2013, 19:31:00 »
Mnie interesuje - tak na marginesie - czy 0w-30 jest dużo gęstszy od 0w-20. I jak do tych obydwu ma się 5w-30 ?

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #16 dnia: 25 Września 2013, 20:02:15 »
Czyli nie ma... to jest olej do silników diesla z filtrami DPF.

Czytaj ze zrozumieniem i do końca  :)

W linku podanym pzez Filu masz przecież pełne info:

http://www.toyota.pl/own/tgmo/0w30-c2-silnikowy.tmex

"Jest w pełni kompatybilny z najnowszymi filtrami cząstek stałych (DPF) i reaktorami katalitycznymi/katalizatorami."

"Wydłuża trwałość katalitycznego układu oczyszczania spalin"


Większość dzisiejszych olejów jest uniwersalna , tzn. może być stosowana zarówno w silnikach diesla jak i benzynowych.
 
Mnie interesuje - tak na marginesie - czy 0w-30 jest dużo gęstszy od 0w-20. I jak do tych obydwu ma się 5w-30 ?

Wszystkie wymienione oleje, gęstość [d=m/V] mają praktycznie identyczną  :laugh:

Nie pisz postów po kolei tylko edytuj poprzedni. Połączyłem. Podziękujesz potem ;-) ~mgenek

Podziękuję od razu , nie lubię odkładać spraw na później  :-)
Mgenek , dziękuję   :beer:  :-)
« Ostatnia zmiana: 25 Września 2013, 20:30:56 wysłana przez tomery »

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #17 dnia: 27 Września 2013, 18:31:28 »
Posprzątałem głupoty, prywatne wycieczki itp.
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #18 dnia: 27 Września 2013, 18:46:06 »
Byłem dziś w sklepie i kupiłem Castrola 0w-30 plus filtry oleju i powietrza Filtrona. Pojadę z tym do ASO i zobaczymy czy będą mocno niezadowoleni czy tylko trochę.  :cheesy:
Swoją drogą, przed zakupem, oglądnąłem sobie posiadany filtr powietrza po niecałych 30 tys. km (mam Denso Made in Poland) i stąd decyzja o zakupie nowego, bo stary może i nie wygląda tragicznie, ale dobrze tym bardziej nie. Owszem, można go wytrzepać, ale... Harmonogram wymiany co 4 lata lub 60 tys. km średnio mnie przekonuje, jak na taką relatywnie tanią a jednocześnie ważną rzecz.
Olej wziąłem 4 + 1, choć IMHO 4 l (wg instrukcji 4,2 l) powinno jak najbardziej wystarczyć, ale zobaczymy. Ostatnio wg faktury wlali 4,4 litra i 2x byłem potem na WYlewkę, a i dalej było maks. na bagnecie, choć wg zeznać ASO, to "Panie, z pół litra Panu odlaliśmy".  :shock: :embarassed:
Za całość zapłaciłem 225 zł, a na poprzedniej fakturze za sam olej (relatywnie przecież tańszy przecież od tego) 5w-30 było dużo więcej. Zobaczymy co będzie - może klocki będą chcieli wymienić...? :grin:

Taka ciekawostka - sklep miał w takich małych miarkach laboratoryjnych próbki olejów różnej gęstości (...lepkości czy co tam chcecie) :cheesy: Akurat 0w nie mieli w tych miarkach, ale porównując taki 5w i 10w - widoczna gołym okiem różnica "spływania" była bardzo, bardzo wyraźna.  :cool:
« Ostatnia zmiana: 27 Września 2013, 18:47:38 wysłana przez sanchopan »

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #19 dnia: 27 Września 2013, 19:02:27 »
Wiadomo, ze w każdym ASO może być inaczej bo inni ludzie pracują, ale nie sądzę żeby się ktoś krzywił. Jak u siebie kontrolnie o to spytałem to facet zrobił minę jakby każdy swój przywoził a ja się z choinki urwałem. W maju. ;-)
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #20 dnia: 27 Września 2013, 20:42:10 »
A coś konkretnie Ci powiedział, czy tylko zrugał wzrokiem?  :cheesy:

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #21 dnia: 27 Września 2013, 20:51:39 »
Powiedział wtedy, ze mają w ofercie "niestety tylko to" ale wleją co tylko będę chciał, muszę jedynie sobie to na własną rękę kupić.

* wytaptane tapatalkiem.

pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #22 dnia: 27 Września 2013, 21:16:13 »
Ale z tego co piszesz wynika, że "no problem", czy tak? :)

Offline tomery

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1260
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #23 dnia: 28 Września 2013, 11:08:23 »
Byłem dziś w sklepie i kupiłem Castrola 0w-30 plus filtry oleju i powietrza Filtrona. Pojadę z tym do ASO i zobaczymy czy będą mocno niezadowoleni czy tylko trochę.   

Sancho , ten olej to naprawdę dobry wybór na nasz klimat  :good: .
Jak go wymienisz za 10-12 tkm (lub po roku) to Valvematic długo ci posłuży.
Ja na każdą z trzech wymian zawsze zawoziłem swój olej (dokładnie taki jak kupiłeś) i nigdy nie miałem problemów z wymianą (że niby przywiozlem własny). Zero komentarza ASO - jedynie dopisek w książce gwarancyjnej "olej własny klienta Castrol Edge 0W-30".
Pewnie, że panowie "w myślach kręcili nosami" , bo woleliby zalać ten sam (swój) olej ale w cenie 99 pln/litr , a nie mój kupiony po 40 pln/litr  :grin: .
PS
Co do filtra oleju , to ja planuję że jak pojadę w przyszłym roku na wymianę (auto będzie już po gwarancji więc przymusu nie ma) to olej zabiorę tradycyjnie swój , a filterek mimo wszystko poproszę oryginał Toyoty.
 
« Ostatnia zmiana: 28 Września 2013, 11:10:11 wysłana przez tomery »

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #24 dnia: 28 Września 2013, 11:17:03 »
Jak będą się pluć, to filtr oleju też wezmę Toyoty, kupiłem ten z Filtrona, bo toyotowski o 100% droższy, a to tylko SAM WKŁAD jest. W każdym razie ze sprzedawcą uzgodniłem co do filtrów, że "jakby coś", to mogę zwrócić. Olej będę się upierał przy swoim - a filtr zobaczymy. :cool:
Tak swoją drogą ten konkretny olej ma normę "BMW LongLife", więc - mimo że o silniku tutaj nie mówią w kategoriach "LongLife" - wydaje mi się, że skoro ma olej LL to jest z natury trwalszy od tego bez tej normy.
Swoją drogą w poprzednich autach jeździłem na takich olejach i wydłużonych okresach międzyprzeglądowych...

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #25 dnia: 28 Września 2013, 17:25:58 »
Ja na każdą z trzech wymian zawsze zawoziłem swój olej (dokładnie taki jak kupiłeś) i nigdy nie miałem problemów z wymianą (że niby przywiozlem własny). Zero komentarza ASO - jedynie dopisek w książce gwarancyjnej "olej własny klienta Castrol Edge 0W-30".
Pewnie, że panowie "w myślach kręcili nosami" , bo woleliby zalać ten sam (swój) olej ale w cenie 99 pln/litr , a nie mój kupiony po 40 pln/litr  :grin:

Z tego co mi wiadomo to nie jest ten sam olej. To znaczy olej brandowany przez Toyotę nie jest olejem Castrola bo oczywiście w Toyocie można rownież poprosić o zalanie ich Castrola co faktycznie jest bezsensownym przeplacaniem. Ale jeśli twierdzisz, że olej marki Toyota jest w rzeczywistości zwykłym sklepowym olejem Castrol to proszę o dowody.
My Toyota is Fantastic :)

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #26 dnia: 28 Września 2013, 18:29:06 »
...może czegoś nie doczytałem albo nie zrozumiałem, ale IMHO olej Toyoty to olej Toyoty a Castrol to Castrol. Nawet jak robi go np. Castrol, to może robić wg zlecenia Toyoty, a nie wg własnej specyfikacji.
W Tychach robią Pandę i Ka, ale to nie znaczy, że to takie same auta są :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #27 dnia: 28 Września 2013, 18:37:20 »
Castrol  bardzo się stara, żeby ktoś chciał ich oleje kupować i wciskają go do wszystkich ASO wszystkich marek. Do Toyoty też, dlatego można go kupić w ASO (obok olei Toyoty), tylko dwa razy drożej niż gdzie indziej ;-)
pzdr.
Michał

Offline Milos

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 740
  • Samochód:: Lexus IS + NX
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie żywy
« Odpowiedź #28 dnia: 28 Września 2013, 18:39:08 »
Dokładnie tak jest jak piszecie choć wątpię, żeby akurat Castrol robił olej na zlecenie Toyoty. Być może Tomery chodziło właśnie o to, że nie ma sensu brać Castrola z ASO Toyoty tylko lepiej przywieźć swojego. Ale napisał to tak, że można rozumieć różnie.
« Ostatnia zmiana: 28 Września 2013, 18:41:08 wysłana przez Milos »
My Toyota is Fantastic :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Olej - temat rzeka i wiecznie �ywy
« Odpowiedź #29 dnia: 28 Września 2013, 18:46:22 »
Tak, to prawda.
Odkąd pamiętam oferowanie w ASO oleje danych marek to zawsze marketing szeptany twierdził, że producentem jest ten co akurat jest mocno promowane, raz Mobil, raz Castrol, raz Shell. To samo w Oplu i to samo w Toyocie.
pzdr.
Michał


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl