Trzeba sprawdzić, czy navi w ogóle ma podpięty VSS i czy jest jej konieczny do życia (w sensie, czy bez niego poradzi sobie i nie będzie pluła błędami, jak również, czy wypinając go nie stracimy funkcji komputera pokładowego).
Bo może być tak, że używa tego sygnału tylko do deaktywacji funkcji, ale może być również tak, że bierze prędkość z satelity i wtedy już nie będzie tak łatwo.
Zajrzyj na elektrodę, tam jest sporo magików, którzy ogarniają takie rzeczy programowo, bez grzebania w kablach.