Tak, zostawiłem na następny dzionek autko i usczelnili. Koleś z serwisu tłumaczył, że jak to w fabryce uszczelniają jakimś tworzywem, to czasami ta maszyna coś sknoci. Teraz widzę, że czasami=prawie zawsze :wink: Nie ma to jak francuski wkład w nasze auta :-DD