Sprawa wygląda tak: auto było na pewno bite. Pytanie brzmi jak bardzo. Czy dostał lekko, ale na tyle, że wypaliła poducha czy była spawana z przystankiem.
Najpierw wypytaj o to i powiedz od razu, że wiesz, że była bita albo ja zadzwonię sam i mu nawrzucam
W razie czego stacja diagnostyczna i sama zobaczysz co to za niespodzianka. Ja oglądałem kiedyś Yaria pieknego czarnego z Francji bezwypadek igła!
Oczywiście pan diagnosta potwierdził, że igła. Zeskoczyłem sobie w kanał do niego (był ździwiony dość) i tak chamsko dospawanych ćwiartek jeszcze nie widziałem

Efekt był taki, że kazałem się odwieźć do komisu kwitując, poprosił 50zł za diagnostykę (LOL

) poinformowałem go że za nic nie płacę, bo widzę, że bardzo dobrze
się znają i mają swoje układy. Pół godziny później trafiłem na tę samą stację z E11 od prywatnego gościa i zakupiliśmy