Hmm... No ale przecież w zasadzie każde auto trochę wisi. Generalnie przecież ja nawet i tak nie wiem na co zwrócić uwagę :( Zobaczę ogłoszenie, to się nakręcę, a to też bez sensu. Możemy poza tym przyjąć, że ten typ samochodu nie idzie "na pniu". Czy tak? No i jeszcze jedna rzecz - patrzę na ogłoszenia mniej więcej w mojej okolicy (Krk), bo przecież to też bez sensu na drugi koniec Polski jechać...