No to przy okazji ubezpieczania mojego Aurisa, będąc w salonie Toyoty, wreszcie sobie pomacałem Auris kombi. Muszę przyznać że środek bardzo fajny. Miękkie podszybie podobało mi się, ładne obicia drzwi i fajna kierownica. Widoczność uważam za gorszą niż w moim Classic, bo jakoś wydawało mi się że lewy słupek jakoś tak dziwnie zachodzi w kierunku środka auta. Nie wiem ale miałem wrażenie że szyba jest mniejsza niż w moim. Ogólnie ładnie w środku wykonany, choć minimalnie chociaż mogli złagodzić kształty deski. Wygodne fotele dobrze trzymają na boki. Siedzi się niżej niż w poprzedniku, ale z wsiadaniem nie ma problemu. Czy lepiej się siedzi ? Hmmm, ja nie narzekam na moją pozycję, ale to może być kwestia gustu. Teraz bardzo ważna dla mnie sprawa. Mam 185cm wzrostu. Niestety dla mnie bardzo duży minus, ale nowy Auris ma jak dla mnie bardzo odczuwalnie mniej przestrzeni wewnątrz kabiny. Ustawiając pod siebie odległość i kąt siedzenia kierowcy i to bez nadmiernych ekstrawagancji (ręce prawie wyprostowane), idąc do tyłu naprawdę już porządnie haczyłem kolanami o oparcie, a dosłownie musiałem rozkroczyć nogi bo siedzenie już miałem między nimi. Druga bardzo ważna sprawa. Niestety w Classic tylna kanapa jest o wiele wygodniejsza niż w nowym, podejrzewam że kilkugodzinna podróż staje się męcząca, czego nie mogę stwierdzić w starym Aurisie. Również siedząc z tyłu prawie dotykałem podsufitki, więc nie teges. Ogólnie to fajne auto, ale jak widzę raczej dla małego człowieka. Ja osobiście gdybym dziś kupował i brał pod uwagę korzystne ceny starego (pod warunkiem że byłby to silnik 1.6 a nie od kosiarki 1.33) miałbym zagwozdkę. Wygląd kwestią gustu bo mi np. oba się podobają choć są zupełnie inne.
pozdrawiam