Nie - nie jest to szkodliwe, nie zaszkodzi skrzyni, choć zalecane byłoby MOCNO, żeby po prostu wciskać hamulec, aż do momentu ruszania (patrz niżej). A wręcz wszyscy każą obowiązkowo tak robić, NIE przerzucać na inne pozycje na światłach (rozwijając temat), tylko trzymać na D. Jak przerzucić na P, to zębatka się zazębia - ponoć (niby) nie jest zalecane, choć nie ukrywam, że ten argument średnio mnie przekonuje. W końcu i tak się w końcu parkuje, prawda?
Inna sprawa, że ja czasem jednak przerzucam: przed przejazdem kolejowym albo jak widzę, że cykl świateł będzie dłuuugi, a dopiero się rozpoczął.

Co szkodzi skrzyni na bank, to: nie czekanie po przełączeniu (np. z D na R), aż auto "zaskoczy" na nowym biegu (czuć po jakiejś sekundzie delikatne szarpnięcie, co gorsza dodawanie wtedy gazu mocno; przełączanie np. z D na R BEZ uprzedniego CAŁKOWITEGO zatrzymania się; wrzucanie na N podczas jazdy(!); nieprawidłowe holowanie; toczenie się do tyłu na D lub do przodu na R - i parę innych.
Generalnie mimo paru wad (wszystko ma jakieś wady), przewaga jest plusów - skrzynia miodzio!
