Autor Wątek: Akumulator w Verso  (Przeczytany 27314 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #30 dnia: 24 Lutego 2015, 21:27:05 »
Ja bym brał Vartę :)

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #31 dnia: 24 Lutego 2015, 21:29:03 »
zależy od szczęścia , wszystko pada - mi Panasonic 4 lata temu kupiony ma gdzieś zwarcie na celach

dziś wziąłem sobie niebieskiego Boscha (to samo co Varta)
TIIDA '09

Offline shrek

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 150
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #32 dnia: 24 Lutego 2015, 21:32:43 »
No właśnie z Vartą mam bardzo niemiłe doświadczenia przy motocyklu... Bardzo dobrą opinią wśród motocyklistów cieszą się japońskie YUSY, ale nie wiem, jaką opinię mają wśród posiadaczy 4-ech kołek?
Spalanie - Motostat.pl

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #33 dnia: 24 Lutego 2015, 21:54:26 »
taką, że potrafili ładować do Polski odpady z fabryki z GB

naprawdę nie ma reguły

unikałbym jedynie najtańszego szajsu i zakupów w miejscach gdzie się nie dba o akumulatory i jest szansa na leżaki
TIIDA '09

Offline OCT5

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 31
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #34 dnia: 11 Maja 2016, 21:35:04 »
Witam, w tym tygodniu mój akumulator poddał się, minęło mu równe 6 lat, ładowałem go przed zimą , jako tako kręcił ale dobrze że nie było dużych mrozów. Po przejechaniu w poniedziałek 700 km, z Polski do Pragi nie doładował się nic, przy zapałaniu żółte kontrolki świeciły tj.vsc i żólty trójkąt mrugał ,słychać było że ledwie kręci. Akumulator był oryginalny Mutlu,  w sklepie kupiłem niejaki  MAYLE - chwalili, na razie wszystko ok,

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #35 dnia: 12 Maja 2016, 08:45:36 »
Co można powiedzieć po tygodniowym użytkowaniu akumulatora nowego akumulatora?
Odezwił sie za 2-3 lata, może 5 i wtedy daj znać.

Offline mar_celi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 25
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #36 dnia: 12 Maja 2016, 10:39:30 »
Z akumulatorami teraz jest ten problem że są "bezobsługowe".
Co za tym idzie zatyczki od cel są zaspawane, ale woda z elektrolitu tak samo odparowuje.
Generalnie po dwóch latach wypada uzupełnić i dalej się cieszyć z rana przy starcie przez kolejny okres do uzupełnienia.
Jednak producenci zadbali żeby około trzy lata być zadowolonym a później zakupić nowy akumulator, no chyba że się wywierci otwory, albo odetka fabryczne i uzupełni poziom w celach.
Inny temat to akumulator żelowy jak raz zakupisz zapomnisz o tym temacie ale to już większy wydatek.
W S klasie były montowane to przy dieslach 3 litrowych wystarczały na około 10 lat pracy w naszych warunkach no i w aucie przechowywanym pod chmurką.
Ja po sześciu latach kupiłem Vartę 85 Ah 800A z tego co wyczytałem to samo co BOSCH różni się naklejką na końcowej taśmie w fabryce. Na pewno w przyszłym roku będę zadowolony a co dalej - wiadomo.
« Ostatnia zmiana: 12 Maja 2016, 10:44:07 wysłana przez mar_celi »

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Akumulator w Verso
« Odpowiedź #37 dnia: 12 Maja 2016, 12:56:23 »
W moim oryginalnym można było dolać, z tym że otwory były zaklejony naklejkami, nie było ich widać na pierwszy rzut oka.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl