Autor Wątek: Piskliwy dźwięk w E12  (Przeczytany 14455 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pat

  • Gość
Piskliwy dźwięk w E12
« dnia: 08 Marca 2005, 22:20:57 »
Witam Wszystkich!
Jestem posiadaczem corolli E12 z 2002 r. silnik 1.4 HB przebieg 35K. od okolo miesiaca zauważyłem dziwny dzwięk tzn pisk jednostajny lub popiskiwanie przy wolniejszych prędkościach tak jakby ktos taczki nienasmarowane toczył :( . Dzwięk dochodzi z zewnątrz i jest coraz glośniejszy (w miare czasu jazdy) a pojawia sie dopiero po przejechaniu okolo 40-50 Km +/- . Byłem z tym w servisie 2 razy raz wymienilem klocki ham. z przodu bo tego mymagaly  ale dzwiek dalej sie powtazał więc złozyłem ponowną wizyte ale okazało sie że mechanik nie wie co to jest ponieważ w ciągu jazdy testowej dżwieku nie bylo. Sprawdzili czy nie ma luzów na kolach, hamulce i nic. Odesłali mnie do domu. Lubie moją toyote ale ten dzwięk doprowadza mnie do szału i psuje radość z każdej jazdy.
Moze ktos z Was mial podobny problem?
Pomóżcie Prosze!!!

Pat: Nie używaj pogrubienia do zaznaczenia całej treści posta
Pigletto
« Ostatnia zmiana: 28 Kwietnia 2008, 12:01:02 wysłana przez Janmor »

kajjo

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Marca 2005, 10:57:13 »
Pytanie: Czy jak piszczy i lekko naciśniesz hamulec cichnie czy nie?

zbyszekp

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Marca 2005, 12:27:47 »
Przerabiałem to w swojej poprzedniej E12. Tylny zacisk hamulca. Panowie nie maja zwyczaju na przgladach czyścić tych zacisków. Efekt był taki, że spalił sie jeden klocek.
Zobacz, które koło jest najcieplejsze po przejechaniu kilku kilometrów.

p_flori

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #3 dnia: 09 Marca 2005, 12:43:23 »
Rozumiem, że dzieje sięto w czasie jazdy (ale na wszelki wypadek sprawdź czy nie poluzowane paski klinowe)
takie piski to nie tylko hamulce, może sie zdarzyć, że episzczy łożysko, szczególnie jak opiłki metalu dostaną siędo jego pisaty (przerabiałem kiedyś to w POldku - po wymianie klocków hamulcowych - piszczało) jak opiłek metalu dostanie siędo łożyska - jego kulki mogą sięklinować i wtedy daje niemiłosiernie, - jakbyś styropianem tarł o szybę. Pozdrawiam

pat

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #4 dnia: 09 Marca 2005, 14:31:38 »
Gdy nacisne hamulec cichnie na chwilke poczym znowu sie zaczyna... Piszczenie ewidentnie dobiega z któregoś koła chyba z tyłu ale nie jestem pewien i nasila sie podczas skrętu w lewo.
Apropo ASO to mówią że przeczyścili z pyłu zaciski ale dalej piszczy. Prosze o wasze opinie.

zbyszekp

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #5 dnia: 09 Marca 2005, 14:49:45 »
Zacisk trzeba rozebrać i dobrze umyć. Dmuchać to mogą sobie ........
Skończy sięna tym, że zapłacisz za nowe klocki, tak jak ja miałem.

pat

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #6 dnia: 09 Marca 2005, 18:14:56 »
Czyli jest to raczej pewne ze to zacisk hamulców? Bo przecież chyba łożyska nie wydają piskliwego odgłosu no i nie przy tym przebiegu. Chyba że to może z przodu półosie lub coś takiego? No ale to słychać raczej z tyłu. No sam nie wiem. :?:

Boston

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #7 dnia: 09 Marca 2005, 18:56:11 »
Sprawa wydaje siędosyć prosta. W miaręzużywania klocków tworzy sięna tarczy (na jej obwodzie) krawędź, która po wymianie klocków na nowe ociera o nie. Wystarczy zdjąć koło i czymś ostrym zjechać tą krawędź i po problemie. Napisz czy pomogło. Ja już to kiedyś przerabiałem i pomogło. A majstrom nie chce siętracić czasu na zbędne myślenie.

zbyszekp

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #8 dnia: 09 Marca 2005, 19:02:16 »
Na przeglądzie po 30 tyś. wymieniają tylko przednie klocki.  Tył powinien być rozebrany, oczyszczony i wymyty ale tego nie robią.  Efektem jest zapieczenie sie klocka w siodle. Klocek zaczyna nie wracać i ociera o tarczę. Pat wyraźnie pisał, że wymieniali przód a "przedmuchali" tył.

pat

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #9 dnia: 09 Marca 2005, 19:10:10 »
Zbyszek dobrze mówisz rzeczywiście wydaje sie ze jest to tak jakby ocierajacy klocek ktory sie nie cofa w odpowiedni sposób ale przecież sprawdzali hamulce z tyłu i je przedmuchali. Chyba jednak powinienem pojechać do nich jeszcze raz i wymóc na nich dokładne umycie tylnych zacisków.

zbyszekp

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #10 dnia: 09 Marca 2005, 19:20:34 »
Sprawdzali - dobre sobie. Ja też miałem coś takiego po 7 tyś od przeglądu, na którym podobno czyszczono.  Udowodniłem im, że zacisk nie był czyszczony i sięprzyznali, że jak na "oko" wygląda dobrze to nie czyszczą. Wystarczy porównac jak wygląda przedni i tylny.
Na zewnatrz może wyglądać ładnie ale klocek będzie zapieczony. Nie daj sięwpuścic, że cylinderek pracuje dobrze. To nie wina cylinderka tylko zapieczonego miejsca w którym siedzi klocek.

zbyszekp

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #11 dnia: 09 Marca 2005, 19:23:07 »
Po awanturze rozebrali, wyczyścili i umyli. Od tego czasu działał poprawnie. Sprawdź jeszcze jak grzeją siętarczę, to będziesz wiedział która strona trzyma.

zbyszekp

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #12 dnia: 09 Marca 2005, 19:25:34 »
Rozmawiałem z mechanikiem, który twierdził, że przychodzą czasami już nowe z zapieczonymi tyłami. Jak ktoś jeździ spokojnie to sie nie odblokuje. Przedstawiciel handlowy z tym nie będzie miał problemu bo go rozrusza.

pat

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #13 dnia: 09 Marca 2005, 19:37:11 »
Wielkie dzieki za odpowiiedz. Myślałem że to coś powznego i mnie to szarpnie po kieszeni ale widze że to nic takiego chociaż zaniedbac tego nie wolno a daje znać o sobie coraz częściej. :modlitwa .

Pigletto

  • Gość
Piskliwy d¼wiêk w E12
« Odpowiedź #14 dnia: 09 Marca 2005, 20:38:35 »
Zajrzyj jeszcze do tego wątku: dziwne odgłosy przy kołach . Też coś podobnego, zdaje się


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl