Nie o to chodzi

Chodzi o to, że jak dla kogoś jest prosta jakakolwiek czynność - niech robi są sam.
A jak NIE ROBI jej sam, to znaczy, że dla niego NIE jest ta czynność prosta.
Dla chirurga operacja jest prosta, dla mechanika remont silnika również, jak dla informatyka z komputerami i muzyka z instrumentem. I mimo że obydwoje "klepią po klawiszach" jeden drugiego nie zastąpi. No, ktoś jest jest wszechstronny - też tacy bywają i bynajmniej nie robią wszystko "po łebkach". Jak ktoś poważnie podchodzi do jednego tematu, to do drugiego też tak podejdzie - i odwrotnie.
