Czy ktoś jest wstanie powiedzieć co priusy najczesciej boli a jak zaboli to właściciela bardzo zaboli po kieszeni?...
Z tego co wiem, to modele ze światłami ksenonowymi często ulegają awariom systemu automatycznego poziomowania. I to jest chyba najbardziej rozpoznana usterka Priusa. Ja mam "tylko" halogeny trallala
O innych nie słyszałem oprócz dupereli typu: urywające się na wybojach (niskie zawieszenie) plastikowe osłony pod komorą silnikową. Sprawy typu: elementy zawieszenia i układu hamulcowego pomijam (często spowodowane stanem naszych dróg), bo dotyczą wszystkich samochodów, a wiele części (z tego co mi w serwisie mówiono) stosuje się w innych modelach Toyoty (i to nie tych z górnej półki).
Największą uwagę trzeba zwrócić na sam układ hybrydowy, zwłaszcza baterię trakcyjną. Tego się - ot tak -samemu przed kupnem nie zdiagnozuje. Przegląd przedsprzedażowy w ASO jest niezbędny, warto wydać tych (250-400) złotych, aby mieć jako taką pewność. I tu nie ma zmiłuj, sprzedający MUSI się na to zgodzić. jak nie, to szukać innego samochodu.
Co do tematu cofania licznika, który poruszyłeś w linku - nie wiem, na ile cwaniaki są w stanie zbajerować Priusowe komputery. Pewnie są, ale właściciele Priusów to z reguły nieprzypadkowe osoby (niekorzystające z usług Pana Mietka, tylko z ASO) i najczęściej historia samochodu jest rejestrowana w systemie Toyoty.
Oprócz układu hybrydowego to jest najnormalniejszy w świecie samochód z całą ogólnie znaną resztą