Autor Wątek: Magiczny przycisk "SPORT"  (Przeczytany 9779 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline brandol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
Magiczny przycisk "SPORT"
« dnia: 09 Grudnia 2013, 20:32:58 »
Witam
Silnik 1.8 CVT. Auto juz "dotarte" więc można trochę przycisnąć.
Normalnie byłem w ciężkim szoku!!!  :shock:
Miałem do wyprzedzenia kilka aut wiec pomyślałem że skorzystam z dobrodziejstwa tego przycisku. Nie spodziewałem się fajerwerków ale ..... to przerosło moje oczekiwania. Normalnie łeb urywa :-)
No nie jest to jak w Infiniti kolegi z V6 ale jestem bardzo zaskoczony.
Silnik kręci się do prawie 5,5 tyś a może więcej. Ledwo muśniesz pedał gazu a auto wyrywa do przodu.
Poprzednio maiłem diesla 2.2 D4D 136KM. Myślałem że zamiana na benzynę będzie bardzo boleć ale po dzisiejszym dniu nie żałuje  <taniec>
B

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #1 dnia: 09 Grudnia 2013, 22:23:07 »
Eeee tam... - jak dociśniesz mocniej (poza "klik" na dole gazu), to trzyma cały czas 6500 obr./min. i wtedy dopiero słupki urywa i głowy znikają... a może odwrotnie.  :cheesy: :good: To że silnik miał TYLKO 5500 obr./min., to znaczy że nie dałeś "do dechy" i że przyśpieszenie mogło być lepsze. :cool:
A jak "ludowi polskiego większościowemu non-automatowemu" brakuje szarpnięć, to zawsze można przełączyć na manuala i wtedy (nawet w manualu) automatycznie przerzuca na wyższy bieg przy ponad 6 tysiącach i szarpnięcia są.
...mniejsza, że wtedy przyśpiesza gorzej niż na automacie, ale "siem czujem auto, jak siarpie". :cheesy:
Teraz można bić.  :laugh:

P.S. Znajomemu, którego kiedyś wziąłem na przejażdżkę 1200 km, to najbardziej z tego wszystkiego podobały się momenty, gdy auto przez moment "dociągało" jakby, po takim mocnym przyśpieszaniu i potem stopniowym puszczeniu pedału gazu.
« Ostatnia zmiana: 09 Grudnia 2013, 22:25:17 wysłana przez sanchopan »

Offline brandol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
Odp: Magiczny przycisk &quot;SPORT&quot;
« Odpowiedź #2 dnia: 09 Grudnia 2013, 22:39:12 »
A zapłon to kiedy odcina ? czy w cvt nie ma takiego pojęcia bo nawet w M jak pójdzie za wysoko to se sam przerzuci

Wysłane z mojego Nexus 4


Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Grudnia 2013, 09:11:29 »
Wiesz, brandol - no kto jak kto, ale ja nie raz odciąłem zapłon w CVT. Generalnie niby nie odcina. Ale odcina - sprawa jest zawiła, tym bardziej że w testowym Avenie też mi się udało. :cheesy:
W każdym razie nie powinieneś się tym martwić, a na potwierdzenie moich słów wrzuć sobie pełny MANUAL i NIE przerzucaj ręcznie biegów: bodaj już przy 6200 obr./min. przerzuci sam (nawet do 6500 nie dojdzie). Odcięcie jest (z pamięci mówię, mogę się ciut mylić) zdaje się dopiero przy 6750 obr./min.
W każdym razie M od A różni się tym, że przyśpieszenie na A jest po prostu lepsze (choć niektórym się wydaje, że nie, bo nie szarpie :shock:), no i generalnie, statystycznie podczas jazdy zwykle na A jest... ciszej, bo w porównaniu do Avena Verso jest wyciszone co najwyżej średnio lub tak sobie. No i nie trzeba "ciągnąć po obrotach", a przy mocnym przyśpieszaniu na chwilę dosłownie się wchodzi na wysokie obroty i zaraz wraca do niższych. :good:
« Ostatnia zmiana: 10 Grudnia 2013, 09:22:59 wysłana przez sanchopan »

Offline brandol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Grudnia 2013, 13:22:36 »
Zdecydowanie wbrew temu co myślą inni komputer lepiej rozdaje biegi niż człowiek, niezależnie czy to będzie CVT czy DSG. Jestem tego samego zdania co Ty tzn. tryb D daje najlepsze osiągi i komfort jazdy. 

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Grudnia 2013, 14:12:08 »
To nie tak, a przynajmniej nie tak do końca - bo DSG, hydrokinetyk, MMT, słowem KAŻDY POZA CVT rodzaj automatycznej czy manualnej skrzyni biegów ma określoną ilość biegów np. 5 do 9, które może wrzucać. I KONIEC. KROPKA. Nic innego nie zrobi, poza decyzją na który bieg przerzucić.
W CVT jest inaczej, bo biegów jest nieskończona ilość - co prawda jest sztucznie zaprogramowanych na potrzeby trybu M 7 biegów, ale to tylko program. Dlatego najlepszy jest D w 99% przypadków, bo komputer może np. wrzucić bieg w wersji 997b-01  :cheesy:

Offline brandol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Grudnia 2013, 14:34:18 »
To ja rozumiem ze w CVT sa biegi wirtualne , tylko chodziło mi o sam fakt dostosowywania "biegu" do warunków jazdy. Moim zdaniem komputer robi to juz lepiej. Nawet w DSG gdzie sa normalne biegi ich sposób przerzucania przes skrzynie jest szybszy i mniej odczuwalny niż w przypadku ręcznego wachlowania lewarkiem.
A CVT to jak dla mnie super sprawa, właśnie ze względu na to o czym już pisałeś, przyspieszasz i obroty rosną jak odpuścisz lekko pedał gazu od razu obroty maleja do optymalnych dla tej prędkości. No żaden DSG nie pojedzie sobie 80 km/h z 1000 br/min w trybie D oczywiście :-)

Offline mechu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5251
  • Płeć: Mężczyzna
    • Meszyński Car Audio
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Grudnia 2013, 14:54:16 »
Nie zapominajcie ze DSG ma tylko jeden zasprzeglony i jeden przygotowany bieg.
Dsg potrafi byc nieprzewidywalna przy agresywnej jezdzie z dohamowaniami i wtedy mamy sytuacje ze skrzynia nie ma dla nas biegu.
Cvt jest tu o niebo lepsze choc osiagi nie zachwycaja.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Grudnia 2013, 15:10:57 »
DSG nie tylko taką wadę ma - głupieje przy wolnej jeździe w korku: często nie może się zdecydować czy ma wrzucić 2-gi bieg, czy jednak zostać na 1-wszym.

Offline dziadek_tadeusz

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4001
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Grudnia 2013, 16:09:24 »
Bo za biegi decydować ma człowiek, a nie jakieś komputery  :-P

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Grudnia 2013, 16:13:27 »
Ano w przypadku DSG - racja. :good:
Z drugiej strony - wygoda jazdy automatem: bezcenna. :good:
A poza tym - czy wyobrażasz sobie "decydowanie" który bieg wrzucić w CVT, decydowanie ZAMIAST komputera? To by były takie myśli: "qrcze - bieg 447 czy może 453 będzie lepszy?" Wszak tam jest nieskończenie duża ilość przełożeń. :shock:  :cheesy:  :laugh:

Offline brandol

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 55
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Grudnia 2013, 17:06:52 »
Nie no, bez jaj. W każdej skrzyni jak będziemy szukać wad to je znajdziemy. Obecne skrzynie biegów są już tak dobre że przeciętny użytkownik samochodu używający go do normalnej jazdy nie będzie widział problemów  itp. Obie skrzynie przy normalnej jeździe dają duży komfort jazdy. Miałem okazje jeździć DSG,  sam posiadam CVT i naprawdę obie są spoko. Aczkolwiek już teraz wiem że na pewno wole CVT.

Offline Notesik_V

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 8
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #12 dnia: 17 Grudnia 2013, 23:55:52 »
Witam.
Bawiłem się ostatnio na autostradzie zmiana biegów w CVT,
Na 7 biegu miał 2,4 tyś obrotów, a po przełączeniu na "D" obroty spadały do 1,8tyś (przy tej samej szybkości).
Wynika z tego że są  wyższe biegi "niedostępne" dla manetek.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Magiczny przycisk "SPORT"
« Odpowiedź #13 dnia: 18 Grudnia 2013, 09:23:47 »
Musiałoby ich (biegów) być nie wiem... ze 25725 czy jakoś tak, żeby "były dostępne"  :cheesy:
Po prostu specyfika skrzyni CVT pozwala dobierać nieskończoną ilość przełożeń i tyle - w zależności od warunków jazdy. Te 2400 obr., to znaczy że miałeś gaz niewiele wciśnięty - jakbyś miał w tych samych warunkach do dechy, to po przełączeniu na D obroty wzrosłyby do np. 6200 obr.  :cool:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl