Autor Wątek: Szyberdach (F)  (Przeczytany 15725 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

wilsonik

  • Gość
Szyberdach (F)
« dnia: 11 Marca 2005, 16:16:50 »
Witam, mam problem z elektrycznym szyberdachem. Jak kazdy wie carinki maja dach odsuwany i uchylany jednoczesnie. No i wlasnie to przesuwanie nie do konca dziala u mnie. 
Jak nacisne przycisk to szyberdach lekko opadnie i zaczyna sie przesuwac do tyłu, ale tu cos go zatrzymuje.  COS jakby go blokowało. Jak kupiem carine to tak już było, była zima wiec nie sprawdzałem czy to działa, ale zbliża się wiosna ( już jest tylko -14, a nie -15 na dworze, wiec przydałoby się to naprawic.
Czy ktos miał podobny problem?
Dodam  że uchylanie działa bez zarzutu.
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:18:40 wysłana przez Miche »

Rafi

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Marca 2005, 23:38:01 »
Czesc, u mnie jest dokladnie tak samo , wiec też czekam na mase porad....
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:18:54 wysłana przez Miche »

wilsonik

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Marca 2005, 06:06:33 »
Witam, zadałem pytanie i widze ze problem z szyberdachem mam nie tylko ja. Surfując po necie natknałem sie na pewna strone o toyocie i tam dowiedziałem sie,  że jest jeszcze jedna osoba z takim samym problemem. Dzieki uprzejmości Sebastiana, ktory odpisał mi na maila z zapytaniem o pomoc, już wiem co jest przyczyną wadliwego działania szyberdachu i jak go naprawić. Dodam  że Sebastian jest autorem strony www.carina-e.prv.pl.
Pozwole zacytować wypowiedz Sebastiana "...ja miałem podobny problem, a mianowicie moj szyberdach tylko lekko się opuszczał i nie chciał się w ogole przesuwać. Odpowiadają za to dwie cześci, umieszczone po obu stronach szyberdachu. Wyglądają jak takie zapadki, ktore się unoszą wtedy kiedy chcemy przesunąć dach. Z wnetrza są widoczne, ale jest to tylko ich mała cześć. W rzeczywistości jest troszeczkę bardziej skomplikowany element. Ta zapadka połączona jest z suwnicą umieszczoną w prowadnicy. U mnie uszkodzeniu (peknieciu) doszło na polączeniu tych dwoch elementow. Ta cała cześć jest bardzo ważna bo gdy jest uszkodzona choć z jednej strony to dach nie bedzie się przesuwał. Najlepiej ją kupic w ASO Toyoty. Koszt jest niewielki jak na Toyotę. Ja kilka lat temu zapłaciłem ok. 40 zł! Biorąc po uwagę ceny cześci oryginalnych to jest to na prawdę bardzo tanio (za zwykłą nakretkę płaci siĂ�ę 10 zł).
Jeszcze jedna sprawa. Aby wymienic tę cześć trzeba niestety zdjąć cały szyberdach i wyjać go z samochodu. Dla dobrego mechanika raczej nie powinno to sprawić kłopotu. Ja wymieniĂ�Âłem tą cześć w ok. 2-3 godzinki a robiłem to po raz pierwszy, tylko bedzie potrzebna druga osoba przy samym zdejmowaniu szyberdachu.
Elementy o ktoych pisałem nie mają wpływu na uchylanie dachu. Nawet jak by ich nie bylo to dach i tak by się uchylał.

I dalsza czesć listu jak wyjać szyberdach
"... wyjecie szyberdachu jest troszeczke skomplikowane. Trzeba najpierw wymontować osłon plastikowe słupkow (są one mocowane na wciski). Aby zdjąć plastik słupka  środkowego trzeba zacząć od plastikowych nakładek progowych przy przednich i tylnych drzwiach. Potem trzeba zdjąć dolną plastikową osłonę pasa bezpieczenstwa. Przy gornej osłonie jest u dołu  śruba a w gornej cześci wcisk. Jak już odkrecisz i wypniesz zacisk to nalezy ją tylko przekrecic o tak aby już nie zachodziła na podsufitę. Nastepnym etapem jest odkrecenie wszystkich rączek, daszkow przeciwsłonecznych i panelu oświetlenia i sterowania dachem. Oświetlenie  środkowe także trzeba zdjąć. Jak już poodkrecasz wszystko pozostaje tylko zdjecie podsufitki. Jest ona dodatkowo zamocowana przy otworze szyberdachu na rzepy. Należy ja tylko odczepić i wyjąć z samochodu. Odkrecenie całego stelaza szyberdachu nie jest skomplikowane. Jest tam bodajże 6  śrub. Do wyjecia potrzebne są dwie osoby. Wyjać cały szyberdach da się przez przednie drzwi. Ostatnim elementem jest wymiana cześci. Nie jest to skomplikowane gdy juz zobaczysz gdzie ta czyść się znajduje. Nie jest ona polączona z linkami do przesuwania szyberdachu.

Rafi daj znać jak poszła naprawa. Pozdrawiam
Dzieki Sebastian
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:32:26 wysłana przez Miche »

wilsonik

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Marca 2005, 16:29:57 »
A tak na marginesie to zdejmował ktos podsufitke?
Jakos sie obawiam robic to samemu.
Przed chwilka zadzwoniłem do Aso Toyoty w Lublinie i pan zaproponowł naprawe za jedyne 600 Zł.
Za tyle to bede jeździł z zepsutym szyberdachem, chyba  że odwae sie zrobić to samemu, bądz znajde jakiegos innego mechanika, ktory mi to nareperuje.
Pozdrawiam
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:23:58 wysłana przez Miche »

CarinaGTI

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #4 dnia: 14 Marca 2005, 18:59:10 »
możesz smiało zdjać sam podsufitkę-nic nie uszkodzisz :-DD w golfie winą za ne przesuwający się do konca szyber była jakas kostka-ale dokładnie nie powiem bo juz nie pamietam, wystarczyło ją rpzeczyścis
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:22:32 wysłana przez Miche »

wilsonik

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #5 dnia: 14 Marca 2005, 19:36:31 »
Jak tylko troche sie ociepli zabieram sie do pracy. O efektach opowiem :)

Rafi

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #6 dnia: 16 Kwietnia 2005, 01:33:49 »
wilsonik jak tam szyberdach???
Ja niczego nie ruszałem jeszcze, ale dzisiaj pomylilem przyciski i zamiast uchylanie dachu wlączyłem otwieranie, i o dziwo dach otworzyl sie jakies 10-15cm!!! ale dalej się blokuje.
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:21:48 wysłana przez Miche »

wilsonik

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #7 dnia: 16 Kwietnia 2005, 08:11:09 »
Ciekawe. Ja jeszcze tez nic nie ruszałem. U mnie niestety dalej się blokuje po ok 2 cm. Ale w koncu to naprawie. :) Kiedys
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:21:25 wysłana przez Miche »

Rafi

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #8 dnia: 16 Kwietnia 2005, 14:24:27 »
Ja bedziesz robil ten szyberdach to moze jakies fotki pstryknij.
Kurcze myslalem ze juz cos podzialales, mnie to trosze przeraza....

wilsonik

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #9 dnia: 16 Kwietnia 2005, 15:08:51 »
:)
:)
Hehe miałem zaproponować to samo :)
Dobra to zrobmy tak, kto pierwszy bedzie robił szyber niech pstryknie fotki i spisze nr tej zepsutej cześci. Bedzie  łatwiej zamowić poźniej.
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:20:46 wysłana przez Miche »

tala

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #10 dnia: 24 Czerwca 2005, 14:41:27 »
Rafi i Wilsonik robiliscie cos z szyberdachem.Okazuje się  że rownież skorzystam z waszych doświadczen.
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:19:51 wysłana przez Miche »

wilsonik

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #11 dnia: 24 Czerwca 2005, 18:08:19 »
Witam, jeszcze nic nie robiłem. Aktualnie nie ma mnie w Polsce, wiec pewnie szybko do tego się nie zabiore.
« Ostatnia zmiana: 25 Maja 2007, 19:19:14 wysłana przez Miche »

Rafi

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #12 dnia: 25 Czerwca 2005, 23:13:00 »
hehe ja tez nic nie robilem.
Ale ktoregos dnia szyber mi sie otworzyl caly, co prawda zamknac juz go nie moglem....

wilsonik

  • Gość
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #13 dnia: 10 Lipca 2005, 11:49:43 »
:) Dobre.
Pozdrawiam z Edynburga

Offline QwErTy256

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 57
  • Płeć: Mężczyzna
Szyberdach (F)
« Odpowiedź #14 dnia: 21 Lipca 2005, 01:10:42 »
QRde a myslallem ze moj problem jest taki wyjatkowy ;) przez 2 lata jezdzilem samochodem i myslalem ze dach sie tylko uchyla, az kiedys czekalem na swoja dziewczyne i zaczalem go ogladac, okazalo sie ze po lewej stronie cos zamiast byc przyklejone z dolu (taka szyna) odstaje troszke i od tamtego czasu najpierw palcem lekko te szyne dotykam do dolu i naciskam przycisk otwierania (trzeba bardzo delikatnie to wszystko robic aby palca nie przycielo) i otwiera sie super :) musze to przykleic i zobaczyc czy nadal tak bedzie (zauwazylem ze to sie moze stac po obu stronach, ale u mnie tylko z jednej :) widze ze duzo osob ma ten problem wiec moze zrobie u siebie zdjecie i postaram sie to jakos naprawic na stale ale to juz nie dzisiaj ;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl