Autor Wątek: relingi dachowe  (Przeczytany 35704 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
relingi dachowe
« dnia: 13 Stycznia 2014, 16:05:07 »
To mój pierwszy post więc na wstępie witam wszystkich.
Jestem przyszłym posiadaczem Verso. niestety wersja 1,6 którą większość uważa za zbyt słabą do jeżdżenia ja jednak myślę że jakoś dam radę. kiedyś jeżdziłem dużym fiatem  który zdaje się był 1.5 a i technologia była gorsza a gnał jak szalony swymi 75 konikami  :-) 
no i ten "mój" ma 136 chyba koni, a teraz na portalu ogłoszeniowym widzę verso 1,8 który ma koni 129.
Ale pomijając wszystko mam inne pytanko, na które być może ktoś będzie mógł odpowiedzieć.
Otóż kupując podstawową wersję dostanę ją bez relingów dachowych. dziś pytałem ile zakosztowałoby  dodanie relingów. Pani poinformowała mnie że byłby to koszt 4,5 tys gdyż są tylko firmowe. dla mnie to jest na tą chwilę poza zasięgiem, więc zastanwiam się czy i jak zrobić coś takiego taniej

pozdrawiam

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Stycznia 2014, 16:42:06 »
Cześć Mundek

1. Wersja 129 koni w 1.8 to AFAIR była w Corolli Verso a nie w Verso a to różne samochody.
2. Relingów raczej nie zamontujesz do wersji, w której ich fabrycznie nie ma. Pozostaje Ci zakup bagażnika akcesoryjnego, np. Thule (zmieścisz się w 150-500 złotych w zależności od belek jakie wybierzesz).

Witamy na forum :)
pzdr.
Michał

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Stycznia 2014, 17:20:32 »
no fakt, tamten model co widziałem to corolla verso
a co do relingów, to właśnie nie wiem co to jest ten bagażnik akcesoryjny, ja potrzebowałbym czasem na dachu przewieźć drabinę czy jakiś kawałek konstrukcji która nie wejdzie do bagażnika
dzięki za odpowiedź

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Stycznia 2014, 17:25:40 »
a co do relingów, to właśnie nie wiem co to jest ten bagażnik akcesoryjny,



Zakładasz jak potrzebujesz.

EDIT.

Oryginał masz tu:
https://sklep.toyota.pl/produkt/pz403-e8614-ga-bagaznik-dachowy.html

BTW.
 :shock:
Widzieliście? Toyota ma swój "oryginalny" sklep internetowy z akcesoriami! Whoaa..
« Ostatnia zmiana: 13 Stycznia 2014, 17:32:04 wysłana przez mgenek »
pzdr.
Michał

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Stycznia 2014, 18:53:29 »
dzięki za podpowiedź ale to nie zda egzaminu. tu nie ma zabytnio jak ściągnąć pasami ładunku  :-(

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Stycznia 2014, 20:47:29 »
Gratulacje!  :good:
1,6 pojedzie, ale trzeba będzie cisnąć, a przy ciśnięciu spalić może więcej niż 1,8. Ale spoko - da radę!
Jak relingów nie masz, to... nie masz. I kropka. Ze wszystkimi tego zaletami i wadami.
Ale patrzysz na auto przez pryzmat ceny - wyprzedaży - więc to też inaczej się patrzy.
A wersja wyposażeniowa jakaś biedna czy całkiem normalna?
Drabinę ewentualnie możesz wieźć z otwartą klapą, ale... pasami można też ściągnąć na tych belkach, więc w czym problem?
mgenek - taki sklep ma niejedno ASO :)

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #6 dnia: 14 Stycznia 2014, 12:02:06 »
Drabinę ewentualnie możesz wieźć z otwartą klapą, ale... pasami można też ściągnąć na tych belkach, więc w czym problem?

No właśnie w czym? Bo przecież do relingów też trzeba by zakupić poprzeczne belki? Rożnica właściwie tylko w sposobie mocowania do dachu...

mgenek - taki sklep ma niejedno ASO :)

pzdr.
Michał

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Stycznia 2014, 12:14:19 »
Jeśli w modelu występowały relingi, to nie widzę najmniejszego problemu aby je zamontować. Zakupić używki, pomierzyć dokładnie, zaprasować śrubonity i montować. Najlepiej zlecić to jakiemuś kumatemu blacharzowi.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Stycznia 2014, 12:30:10 »
Jeśli w modelu występowały relingi, to nie widzę najmniejszego problemu aby je zamontować. Zakupić używki, pomierzyć dokładnie, zaprasować śrubonity i montować. Najlepiej zlecić to jakiemuś kumatemu blacharzowi.

Nie mówię, że się nie da ale nie da się zrobić tego łatwo. Weź pod uwagę, że jeśli dobrze zrozumiałem to mundek  kupuje fabrycznie nowe auto i z taką rzeźbą to aż nie wypada.  :grin:
pzdr.
Michał

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Stycznia 2014, 13:25:49 »
Wszystko się da! Dobry blacharz i z Verso wyklepie Avena po podwójnym lifcie  :cheesy:
Kiedyś była taka moda na wycinanie dachu, celem zamontowania szyberdachu - wszystko się da.
AGILESS - a zrobiłbyś tak w swoim aucie? ...i dlaczego nie?  :cheesy:

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Stycznia 2014, 13:57:49 »
A wersja wyposażeniowa jakaś biedna czy całkiem normalna?

wersja na maksa uboga, bez niczego. ale ja w sumie potrzebuję auto żeby dojechać do klienta i weekend na działkę (z kobitą i labradorem) gratis dostałem... dywanik do bagażnika  :)
W sumie samą drabinę mógłbym wozić na tych poprzecznych relingach ale cięższe rzeczy to już strach. Jakoś tak na zdjęciu wyglądają jakby się słabo trzymały
 
Nie mówię, że się nie da ale nie da się zrobić tego łatwo. Weź pod uwagę, że jeśli dobrze zrozumiałem to mundek  kupuje fabrycznie nowe auto i z taką rzeźbą to aż nie wypada.

no tego nie kumam o co chodzi z tą rzeźbą. auto nowe, mam odebrać pod koniec miesiąca
teraz jak tak się rozglądam po ulicy to ciężko zobaczyć verso. czyżby tak mało się ich sprzedawało?
Ja właśnie miałem kupić avensis, lub auris, ale jak mi powiedzieli że w wersji ciężarowej będą one czteroosobowe to wymiękłem
pzdr






Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Stycznia 2014, 14:01:25 »
AGILESS - a zrobiłbyś tak w swoim aucie? ...i dlaczego nie?  :cheesy:

I tu Cię zdziwię, bo w opisany sposób zamontowałem relingi od Octavi na Camry kombi IIgen. W przypadku auta nowego- wiadomo, jest gwarancja.

Offline mgenek

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1015
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Stycznia 2014, 14:07:36 »
W sumie samą drabinę mógłbym wozić na tych poprzecznych relingach ale cięższe rzeczy to już strach. Jakoś tak na zdjęciu wyglądają jakby się słabo trzymały

Cięższego to znaczy? Ja wożę na dachu 4 rowery - co prawda na relingach ale w innych autach woziłem 4 bez relingów, na takich stopach jak na zdjęciu. Zero problemów. Teraz co prawda mam "lepsze" rowery przez co nieco lżejsze, ale wcześniej woziłem i takie po 15 kilo - czyli razem 60 kilogramowy żagiel na dachu.

no tego nie kumam o co chodzi z tą rzeźbą. auto nowe, mam odebrać pod koniec miesiąca

No chodzi właśnie, żeby nie robić w nowiutkiej gablocie rzeźby z montażem relingów gdy nie dla nich fabrycznie miejsca.
pzdr.
Michał

Offline Lew2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 217
  • Płeć: Mężczyzna
Lew2, Verso 1.8, Multidrive S, SOL+

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
Odp: relingi dachowe
« Odpowiedź #14 dnia: 14 Stycznia 2014, 15:03:40 »
Cięższego to znaczy? Ja wożę na dachu 4 rowery - co prawda na relingach ale w innych autach woziłem 4 bez relingów, na takich stopach jak na zdjęciu. Zero problemów. Teraz co prawda mam "lepsze" rowery przez co nieco lżejsze, ale wcześniej woziłem i takie po 15 kilo - czyli razem 60 kilogramowy żagiel na dachu.
no trochę cięższe. na zamówienie politechniki mam do zrobienia stół z pięcioma nogami  :-), który musi mieć nośność 1,5 t. więc sam będzie ważył eeee, no w sumie niewiele więcej niż 60 kg. no ale jednak trzeba go dowieźc bezpiecznie, bo strach pomyśłeć co by było jakby spadł pod rozpędzone jakieś auto a po drodze do pokonania kilka bardzo ruchliwych ulic.

No chodzi właśnie, żeby nie robić w nowiutkiej gablocie rzeźby z montażem relingów gdy nie dla nich fabrycznie miejsca.
jednak korzyść z tego mogłaby być znaczna, gdybym nie musiał parę razy w miesiącu zamawiać busa za np. 200 zł od kursu.

no uchwyty do drabiny fajne, ale jak się zastanowić to do lekkiej drabiny aluminiowej chyba wystarczyłyby te poprzeczne relingi i parę "gumek"


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl