Dobra, chłopcy, dajcie człowiekowi żyć, wystawił, chce sprzedać, a nie oddać, dopłacić i jeszcze się nasłuchać.
Cena nie jest z kosmosu, więc może się trafi jakiś małolat, który będzie chciał tanie upalanie, albo kolejny fantasta, który będzie chciał za dwa tysiące wszczepić silnik do Mazdy, czy innego Tercela.
Co do samochodu:
1) faktycznie od jakiegoś czasu przewija się przez Tablicę
2) osobiście bym po niego nie pojechał z kilku względów, które pozwolę sobie zachować dla siebie
3) mikser to nie jest rozwiązanie do V6, ale jeśli silnik rzeczywiście jest w stanie opisywanym w ogłoszeniu, to warto wziąć samochód dla samego silnika, a resztą się po jakimś czasie ogolić.