Autor Wątek: Zapala i gaśnie.... alarm ? Niebieska dioda alarmu  (Przeczytany 2508 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline djpitt

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 107
Zapala i gaśnie.... alarm ? Niebieska dioda alarmu
« dnia: 03 Lutego 2014, 19:31:34 »
W ciągu 2 miesięcy 2gi raz zdarza mi się sytuacja:
Odpalam auto, zapala chodzi ok 3 sek i nagle pika syrena alarmu, auto gaśnie, i miga niebieska dioda alarmu.

Klikam na kluczyku otwieranie, odpalam i wszystko gra.
Co jest?

A przy okazji, mam bodajże fabryczny alarm bo w kluczyku, i koło kierownicy jest ta niebieska dioda do niego, zauważyłem ,że się ją wciska :P  po co ?

Offline palec0

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 175
Odp: Zapala i gaśnie.... alarm ? Niebieska dioda alarmu
« Odpowiedź #1 dnia: 03 Lutego 2014, 22:38:45 »
Witam
 Podejrzewam, że masz autko krajowe z alarmem lock, przycisk świecący na niebiesko który się wciska służy do wyłączenia alarmu, wprowadzenia odpowiedniego pinu i ewentualnie zmiany pinu. Co do objawów które opisałeś, ja proponuję kontakt z serwisem.  :o
                                                                                                                 POZDRAWIAM

Offline Stivo

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2899
Odp: Zapala i gaśnie.... alarm ? Niebieska dioda alarmu
« Odpowiedź #2 dnia: 04 Lutego 2014, 10:10:35 »
A nie otwierałeś samochodu kluczykiem czy pilotem? Ja mam podobnie ze swoim alarmem :D U mnie przycisk służy chyba do resetu alarmu

Offline djpitt

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 107
Odp: Zapala i gaśnie.... alarm ? Niebieska dioda alarmu
« Odpowiedź #3 dnia: 04 Lutego 2014, 19:32:35 »
otwieram zawsze pilotem :)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl