W ciągu 2 miesięcy 2gi raz zdarza mi się sytuacja:
Odpalam auto, zapala chodzi ok 3 sek i nagle pika syrena alarmu, auto gaśnie, i miga niebieska dioda alarmu.
Klikam na kluczyku otwieranie, odpalam i wszystko gra.
Co jest?
A przy okazji, mam bodajże fabryczny alarm bo w kluczyku, i koło kierownicy jest ta niebieska dioda do niego, zauważyłem ,że się ją wciska :P po co ?