Sądzisz, że ktoś chciałby swoją laleczkę oddać za 5 koła?
No jasne. Całkiem niedawno jeden z kolegów na forum miał tu swoją do sprzedania... ale niestety już nie aktualne.
Ja nie wiem, co Ty rozumiesz przez "laleczkę", ale - wchodząc w ten handlarski slang - liczysz na to, że ktoś wpompuje w auto kilkanaście, czy kilkadziesiąt kzł a potem je sprzeda za piątkę, bo mu się znudziło ?
III, IV czy Vgen z dolnej półki cenowej będzie mniejszym lub większym gruzem. Za piątkę, to można kupić średnio zadbaną Corollę E10, a nie doinwestowaną Camry.