Po zdjęciach to nic nie widać, bo handlarz umie je zrobić. Na pewno coś było robione z tyłem, zwłaszcza prawym (brak listewki na nadkolu, różnice odcienia lakieru).
Poza tym mikser, więc wiadomo.
Jak z każdym autem: najpierw niech dośle więcej dobrej jakości zdjęć mailem, potem oględziny w jakiejś SKP. Weź ze sobą kogoś kumatego, bo handlarze często mają SKP "oswojone" i miałem przypadek, że diagnosta mocno się mijał z prawdą przy oględzinach, a kiedy zakwestionowałem to, co mówi, to zrobiło się nieprzyjemnie
