Nie jest to teraz miejsce na dyskusje, jestem fanem modelu od 15 lat, szukałem długo "zdrowego" ezgemplarza. Najlepsze V6 jakie oglądałem, a byłem nawet w Niemczech i Szwecji mają za sobą już naprawy blacharskie, albo pilnie już ich wymagają. Nawet jeżeli mają małe przebiegi, to mają pęknięcia na tapicerce skórzanej (z powodu wieku), albo trzeba w nich robić wszystko to, co ja już zrobiłem w tej - zawieszenie, rozrząd itd.
Owszem - jeżeli chodzi o wysposażenie - to jest bieda-wersja DX z USA. Ale oglądało go już kilku chętnych, zaglądali wszędzie - nic nie znaleźli i każdy "rozważa" wrzucenie tam silnika V z automatem, bo takiej budy ze świecą szukać.
BTW śledzę ogłoszenia gdzie się da. Uwierz mi, że gdyby ktokolwiek, gdziekolwiek miał tak utrzymaną V6 III generacji to byłbym pierwszym z gotówką po zakup

Pewnie jak ktoś taką ma, to na pewno nie chce sprzedać!
Czuję, że z autem zostanę, bo 16k to cena niebotyczna patrząc na rocznik i model. Ale włożyłem w nię tyle pracy i pieniędzy, że taniej nie oddam.
Dzięki i pozdrawiam!
