Dzieki 
Z kolegami mam właśnie bebatę, i próbują mi wmówić że na pewno się wymienia bo inaczej samochód by mi mulił.
Pozdrawiam 
mój samochód z 1999 roku powinien już w takim razie stać
powtarzam, że jedyne co możesz zrobić to wymienić poduszeczkę, o której napisałem
możesz sobie zobaczyć jak wyglądała w Yarisie po 200 kkm
http://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=28997.msg397368#msg397368te elementy są trudno demontowane i wg producenta mają wytrzymać przez całe życie auta w przypadku benzyny (podobnie jak łańcuch)
jak koledzy są dalej nieprzekonani... to trudno, niech Ci wymienią

po cenach poszczególnych elementów w ASO szybko im ochota odejdzie

to nie jest VAG gdzie odkręcą kilka śrub, wydłubią "ósemkę" i założą nowego Knechta za 50zł