Autor Wątek: dziura w kierownicy  (Przeczytany 5244 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
dziura w kierownicy
« dnia: 10 Marca 2014, 12:18:27 »
Witam
dziś przy pełnym skręcie kierowniczy zauważyłem że pod spodem w kierownicy jest dziura. No może nie dziura, a otwór jakby celowo fabrycznie zrobiony i chyba było to zaślepione jakąś naklejką, bo jest ślad po naklejce która musiała odpaść.
pytanko, czy tam w bogatszych wersjach coś jest zainstalowane?
dorzucam dwie fotki. pierwsza z kierownicą w normalnym położeniu (strzałka pokazuje gdzie to jest pod spodem
druga - kierownica w pełnym skręcie a kółkiem zaznaczyłem "dziurę"  :-(




Offline Damian91

  • Global Moderator
  • Toyot Zmotoryzowany
  • ******
  • Wiadomości: 2735
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #1 dnia: 10 Marca 2014, 12:24:54 »
A wsadź tam śrubokręt, czy w tej dziurze nie kryje się czasem jakaś śruba?


Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #2 dnia: 10 Marca 2014, 12:33:44 »
Prawdopodobnie jest tam blokada lub śruba od poduchy.

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #3 dnia: 10 Marca 2014, 12:39:42 »
torx tam jest we wnęce
TIIDA '09

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1797
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #4 dnia: 10 Marca 2014, 12:57:32 »
Otwór technologiczny do demontażu airbag.
Żadnej zaślepki tam nie było.
A wsadź tam śrubokręt, czy w tej dziurze nie kryje się czasem jakaś śruba?


Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk
Nic tam nie wsadzaj

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #5 dnia: 10 Marca 2014, 12:58:07 »
A wsadź tam śrubokręt, czy w tej dziurze nie kryje się czasem jakaś śruba?

Albo język niech wsadzi czy go kopnie - lub prąd czy coś się zaświeci. A jak jest facetem to niech se wsadzi... no!  :cheesy:
Łoj ludziska, ludziska - ja rozumiem szukać czasem dziury w całym - nomen omen. :laugh:
Ale przecież w wątku obok w tekście o montażu tempomatu PODWIESZONYM jak byk widać, że w tę oto dziurę wkładamy "coś" (jakiś tępy śrubokręt bądź inny pręt), aby ZWOLNIĆ blokadę poduchy kierowcy.
Co gorsza, mundek - MASZ DWIE a nie jedną DZIURY  :-P Z drugiej strony też jest :) :)
I nie radzę tam grzebać w środku zbyt mocno przy podłączonym aku - chyba że ktoś chce w ryja poduchą dostać z prędkością pięści ok. 250-300 km/h.  :cry:
Tyle w temacie... dziur.  :cheesy: :-)

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #6 dnia: 10 Marca 2014, 13:25:13 »
no dzięki za wypowiedzi.
Otwór technologiczny do demontażu airbag. Żadnej zaślepki tam nie było.
A wsadź tam śrubokręt, czy w tej dziurze nie kryje się czasem jakaś śruba? Wysłane z mojego iPad przez Tapatalk
Nic tam nie wsadzaj

w sumie nie miałem na myśłi zaślepki jako takiej tylko jakaś naklejka na tym otworze była bo jest ślad po kleju.
przykleję tam jakąś małą naklejeczkę.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #7 dnia: 10 Marca 2014, 14:14:22 »
Nie ma i nie było naklejki :)

Offline Peteros

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 70
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #8 dnia: 10 Marca 2014, 15:19:31 »
 :shock:

mundek - Ty to masz dużo czasu wolnego , ja tam wsiadłem 2 tygodnie temu i jeżdżę

nie przejmuj się takimi pierdółami
wszyscy trąbią, że Toyota to taka niezawodna, nie psuje się, ano sprawdzimy :)

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #9 dnia: 10 Marca 2014, 15:37:29 »
Nie ma i nie było naklejki :)
chyba była, zrobię fotkę lepszym sprzętem to będzie widać ślad po kleju.
 
:shock: mundek - Ty to masz dużo czasu wolnego , ja tam wsiadłem 2 tygodnie temu i jeżdżę nie przejmuj się takimi pierdółami

chyba masz rację żeby się nie przejmować. masz też rację co do tego wolnego czasu  :) Jestem beztroskim dandysem-milionerem, a nie jeżdżę limuzynami żeby się nie rzucać w oczy  :shock:

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #10 dnia: 10 Marca 2014, 16:23:45 »
I odpadłyby naraz obydwie naklejki? :shock:
Ślady może i mogą być, ale raczej po montażu/demontażu lub po prostu... takie są plastiki w Toykach: byle co i już ślad :grin:

Offline mundek

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 99
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #11 dnia: 10 Marca 2014, 17:55:22 »
no może i tak. uszu sobie za to obciąć nie dam  :-)

w sumie z drugiej strony nie patrzyłem czy też jest otwór.

Offline kkuligowski

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: dziura w kierownicy
« Odpowiedź #12 dnia: 14 Marca 2014, 08:19:04 »
A wsadź tam śrubokręt, czy w tej dziurze nie kryje się czasem jakaś śruba?
Albo język niech wsadzi czy go kopnie - lub prąd czy coś się zaświeci. A jak jest facetem to niech se wsadzi... no!  :cheesy: Łoj ludziska, ludziska - ja rozumiem szukać czasem dziury w całym - nomen omen. :laugh: Ale przecież w wątku obok w tekście o montażu tempomatu PODWIESZONYM jak byk widać, że w tę oto dziurę wkładamy "coś" (jakiś tępy śrubokręt bądź inny pręt), aby ZWOLNIĆ blokadę poduchy kierowcy. Co gorsza, mundek - MASZ DWIE a nie jedną DZIURY  :-P Z drugiej strony też jest :) :) I nie radzę tam grzebać w środku zbyt mocno przy podłączonym aku - chyba że ktoś chce w ryja poduchą dostać z prędkością pięści ok. 250-300 km/h.  :cry: Tyle w temacie... dziur.  :cheesy: :-)
Potwierdzam że to dziurki do tego. A najlepsze są patyczki do chińszczyzny. Jak ktoś chce zobaczyć co jest pad poduszką lub jak ja założyć tempomat to polecam to "narzędzie" 


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl