jak jechałem wczoraj z kierownikiem serwisu, (który twierdził, że nic niepokojącego nie słyszy), siedziałem po stronie pasażera I NIC nie gwizdało! także uważam, że problem dotyczy tylko szyby od strony kierowcy.
Odnoszę czasem wrażenie, że uszczelka nie przylega jednakowo na całym obwodzie do karoserii drzwi, mam wrażenie, że są „przedmuchy”, jakby przeciąg.. Oczywiście, jak napisałeś - to wszystko jest bardzo delikatne, ciche i ktoś, kto by się przesiadł do Aurisa z jakiegoś zdezelowanego czy starego auta, pewnie by nie zwrócił uwagi, niemniej - PROBLEM istnieje! i ja też ich w serwisie pomęczę. a co z tego wyjdzie? nie wiem. Wiem tyle, że dziś jeździłem skodą octavią kolegi, którą prawie razem odbieraliśmy on OIII ja Aurisa - i w skodzie jest CISZA! samochód jest wg mnie wyciszony o wiele lepiej od aurisa. Wstydź się TOYOTO! ale żeby nie było, to dziś poczytałem o tym gwiździe i na forum accorda i nissana i reno i A6 nawet. Oczywiście sterego modelu.