Nika, nikt nie pisze, że masz walone auto. Mówiłaś sama, że masz 100% pewności, że auto nie jest stukane

Myślę, że jest to jakaś niedoróba Toyoty. Szkoda, że nie sprawdziłaś w tym miejscu przed naprawą grubości lakieru, byłby już jakiś pogląd, czy już ktoś gmerał w tym miejscu wcześniej.