Autor Wątek: Zawieszenie  (Przeczytany 3635 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline E9

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1748
  • Płeć: Mężczyzna
Zawieszenie
« dnia: 16 Marca 2005, 13:49:00 »
jak "utwardzić" zawieszenie - moja rolka jest troche za miękka (przysiada pod obciążeniem)
słyszałem coś o jakiś ściągaczach do sprężyn - co to za cudo?

wszelkie propozycje mile widziane.

 8)

Connect 1.8TDCi 109KM i 260Nm by Vtech :)
Tego słucham - http://www.polskastacja.pl - Lata 80-90

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Zawieszenie
« Odpowiedź #1 dnia: 16 Marca 2005, 14:17:01 »
Zagadnij Perzana zrobil sobie niezly wóz drabiniasty ;-)
Z tego co pamietam chlopaki utwardzali mu chyba spręzynki, efekt podobno niezly ;-)
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

krystek

  • Gość
Zawieszenie
« Odpowiedź #2 dnia: 16 Marca 2005, 14:28:24 »
Cytat: E9
słyszałem coś o jakiś ściągaczach do sprężyn - co to za cudo?

ja nie wiem czy dobrze zrozumiałem pytanie ale jeżeli pytasz o ściągacz do sprężym jest to element składający sięz trzech części: śruby i dwuch haków (z których jeden jest nagwintowany) które zakłada sięna sprężynęw celu jej zdjęcia z amortyzatora.
Tu jest link ze zdjęciem

jednak myślęże żle Cięzrozumiałem


Wydaje mi sięże Tobie może chodzi o te wkładki gumowe nakręcane na sprężynę.
Jeżeli tak to moim zdaniem jest to lipa.

Offline Ice

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 475
  • Płeć: Mężczyzna
Re: Zawieszenie
« Odpowiedź #3 dnia: 16 Marca 2005, 16:06:36 »
Cytat: E9
jak "utwardzić" zawieszenie - moja rolka jest troche za miękka (przysiada pod obciążeniem)
słyszałem coś o jakiś ściągaczach do sprężyn - co to za cudo?

wszelkie propozycje mile widziane.

 8)

Nie kombinuj tak bo to niebezpiczne. najlepiej wymienić spręzyny na twardsze albo oddać te co masz do utwardzenia do kowala.
BMW E46 320d
Mini Cooper

dEF

  • Gość
Zawieszenie
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Marca 2005, 14:19:07 »
Tak, ale jezeli utwardzisz sprezyny nie ruszajac amorkow to te sie szybko wykoncza...
Nie radze robic polsrodkami - moze to o wiele wiecej kosztowac niz kompletne zawieszenie.
W zawieszeniu generalnie najbardziej utwardza samochod sprezyna. U mnie na sportowych amorkach i seryjnych sprezynach nadal jezdzilo sie bardzo komfortowo i samochod generalnie sie troche bujal... po wymianie sprezyn zrobil sie hardcore :D
Patent ze sciaganiem sprezyn stosuje sie w amatorskich wyscigach takich jak KJSy. Czasami tez w rallycrossie.

Offline Kryspin

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5488
  • Płeć: Mężczyzna
    • Toyota Klub
Zawieszenie
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Marca 2005, 11:16:34 »
Są takie "ściski do sprężyn", które występują tak naprawde jako ścisk do liny stalowej.
Kiedyś eksperymentowałem z tym. Służy to bardziej do obniżenia auta niż do utwardzenia. Nie polecam, przyśpiesza wybicie sięamortyzatorów i ogólnie może spowodować pęknięcie sprężyny.

Są wkładki gumowe go sprężyn. One mogą utwardzić sprężyny [poprostu sprężyna nie złoży sięnormalnie jak powinna bo jej przeszkodzi gumowa wkładka]. Efekt jest taki, że przy dużych dołkach auto takjak by dobijało. Można za pomocą tychże gum podnieść trochęaut i to chyba najsensowniejsze wykożystanie sprężyn.
Wciska sięwtedy gumy na podniesionym aucie w najwyższe[jedną] i najniższe[drugą] części sprężyny[zwoje].  Efekt jest taki że auto siępodniesie o np 1 cm ale jego sztywność niespecjalnie sięzmieni bo sprężyna będzie pracować ze swoją niezmienioną siłą. Ale też tak naprawdęnie poleca.

Polecam: zmianęsprężyn na obniżające,
utwardzić u kowala albo w drodze kompromisu na np dla sedan 1,4 od auta z większym silnikiem np diesel + kombi
choć to także w obu tych przypadkach może przynieść jakieś nieprzewidywalne skutki, np auto za wysokie.
TK Automobile - serwis, naprawa , diagnostyka


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl