Autor Wątek: Grzeje się – ręce mi opadają !!!  (Przeczytany 2539 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline xaw

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
Grzeje się – ręce mi opadają !!!
« dnia: 24 Kwietnia 2014, 00:54:50 »
To chyba jakieś fatum. Mianowicie jakiś czas temu po dwóch latach gdzie zrobiłem prawie 80 tyś wywaliło uszczelkę. Objawy były typowe ubywanie płynu chłodzącego ale bez dymu z rury aż pewnego razu tak wywaliło że zaczeła na maksa kopcić. Dojechałem do serwisu i już nie wyjechała z hali. W  zaprzyjaźnionym serwisie Toyoty powiedzieli mi że nie ma sensu robić tylko sprzedać. Nie poddałem się i kupiłem nowy silnik naprawdę igła za 3500 zł. Jak zobaczyli mechanicy ten silnik to powiedzieli WOW - prawie nowy. Prywatny sprzedawca twierdził ze ma około 30 tys bo jeszcze filtr był oryginalny a olej żółciutki.
Po miesiącu jak zrobiło się ciepło i po ostrej jeździe po autostradach zauważyłem ze podczas postoju na światłach wskazówka od temperatury idzie w górę - no po prostu szok o co chodzi ??????????
Poprzednio byłem już przyzwyczajony że od czasu do czasu wywalało wodę ale teraz nić nawet nie drgnie poziom płynu chłodzącego- cały czas prawidłowy stan.
Zastanawiam się czy wiatrak dobrze chodzi bo mogę go zatrzymać palcem bez większego problemu i tu rodzi się pytanie czy przypadkiem to nie jest wina pompy wspomagania czy inny problem ? Czy wraz ze wzrostem temperatury silnika, wiatrak nie powinien się kręcić szybciej ?

Pomocyyyyyyy bo ją kocham a ona robi mi takie klocki.
Nie chce jej przegrzać bo silnika szkoda.

PS: Poprzednio był założony gaz teraz jeżdżę bez.   
 
Zapominałem podać 93 rok USA 3.0 automat     

A jeszcze mi się przypomniało może to jest wina termostatu albo "czegoś" co zasila i reguluje prędkość tego hydraulicznego wiatraka ?
« Ostatnia zmiana: 24 Kwietnia 2014, 01:45:45 wysłana przez xaw »

Offline MAREK100

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2058
Odp: Grzeje się – ręce mi opadają !!!
« Odpowiedź #1 dnia: 24 Kwietnia 2014, 06:59:50 »
Na początek sprawdż termostat.Może pompa wody zaczyna oddawać ducha? Prędkość obrotów hydro śmigła nie jest uzależniona od temperatury,lecz od obrotów silnika. To że płynu nie ubywa, wcale nie musi oznaczać że to nie uszczelka.Płyn wymieniasz zgodnie z zasadami?
« Ostatnia zmiana: 24 Kwietnia 2014, 07:36:31 wysłana przez MAREK100 »

Offline marcin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 8192
  • Płeć: Mężczyzna
    • 3vz.pl
Odp: Grzeje się – ręce mi opadają !!!
« Odpowiedź #2 dnia: 24 Kwietnia 2014, 07:54:45 »
Prędkość obrotów hydro śmigła nie jest uzależniona od temperatury,lecz od obrotów silnika.

Zanim napiszesz, to się dowiedz jak dany układ działa, bo w tym wypadku jest dokładnie odwrotnie.

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Xaw,  czy wentylator chodzi cały czas tak samo ? Może być uszkodzona pompa, jej zawór, lub któryś z czujników potrzebnych do sterowania hydrośmigłem.
3VZ.pl



Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Grzeje się – ręce mi opadają !!!
« Odpowiedź #3 dnia: 24 Kwietnia 2014, 21:03:07 »
Widziałem przypadek uszkodzonego wiatraka - tak możesz mieć skoro go palcem zatrzymujesz - śmigło było pęknięte i ślizgało się na ośce. Sprawdź czy jak zatrzymasz śmigło to silniczek pracuje.

Offline tomekm

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 359
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Grzeje się – ręce mi opadają !!!
« Odpowiedź #4 dnia: 24 Kwietnia 2014, 21:05:33 »
Widziałem przypadek uszkodzonego wiatraka - tak możesz mieć skoro go palcem zatrzymujesz - śmigło było pęknięte i ślizgało się na ośce. Sprawdź czy jak zatrzymasz śmigło to silniczek pracuje.

Widziałeś kiedyś silniczek w hydrośmigle?

Offline piasek101

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 669
Odp: Grzeje się – ręce mi opadają !!!
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Kwietnia 2014, 20:50:40 »
  Widziałeś kiedyś silniczek w hydrośmigle?
Zadajesz pytanie retoryczne - nie wiem czy odpowiadać.

Pisałem do pierwszego posta - ,,wiatrak" - i podałem możliwą przyczynę - wystarczyło po moim napisać np ,,tu nie zachodzi" a nie pytać.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl