Witam wszystkich jako szczęśliwy posiada Aurisa 1.6 124km ;-)
Od razu kwestia techniczna:
Jutro zabieram się za wymianą ćwierkającego już (135kkm i 6 lat) paska wielorowkowego i ze wstępnych moich oględzin wynika, iż 1.6 124 km (valvematic też) nie ma automatycznego napinacza (jak to było np. w starszej Corolli 1.6) tylko temat ogarnia się klasycznie, czyli zluzowaniem dwóch śrub alternatora (górna - kołyska, dolna luz osiowy).
Widzę również, że dostęp jest w miarę bezproblemowy i nie wymaga akcji typu wyczepianie silnika z łapy jak to jest bodajże w Yarisce.
Czyli mój tok rozumowania:
- luzuję obie śruby - górną i dolną altka - pcham alternator do przodu, pasek się luzuje i schodzi
- zdejmuję i zakładam nowy
- naciągam alternator w tył i dokręcam obie śruby
Coś pominąłem? Jeśli tak to uwagi mile widziane.
Załączam zdjęcie silnika 1.6 dual vvt-i 124km tyle, że już z wymontowanym kołem pasowym klimy (pasek jest na tym zdjęciu źle założony, a w zasadzie wisi.
W poprawnym układzie po kole pasowym pompy wody przechodzi grzbietem, nie zębami.

Z góry dzięki za odpowiedz