Autor Wątek: Też czujecie... no... smród - trzeba to nazwać po imieniu - w waszych Priusach?  (Przeczytany 65844 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline LoganPerian

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Proszę Państwa, posiadaczem Priusa z 2008 roku jestem od ok. miesiąca. Przeczytałem i obejrzałem wiele zanim go w końcu kupiłem. Wiedziałem, że jedną ze standardowych usterek jest woda wciekająca do bagażnika, więc przy oględzinach wyciągnąłem wszystko łącznie z kołem zapasowym i nic - ani kropli. Wczoraj myślałem, że szlag mnie trafi. Szukałem końcówki to śrub i znowu wszystko wyciągnąłem. Wody pod kołem było prawie 2 cm (mieszkam w Szkocji, a tu mocno leje), tapicerka z lewej strony wilgotna, ślad wody próbującej płynąć po plastiku w kierunku baterii. Zastanawiam się czy iść z tym na policję, bo sprzedający przy zakupie powtarzał, że wszystko jest OK i woda nie cieknie. I nie tylko mnie okłamał, ale i spowodował zagrożenie zdrowia i życia oraz uszkodzenia samochodu.

A czemu o tym tutaj piszę? Bo jak się zastanawiacie skąd zapach obory to przypomnijcie sobie jak śmierdzi stojąca woda na cmentarzach i jak to wali gdy robi się cieplej.

zapas.JPEG

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Ale w czym masz problem ? Chcesz znaleźć skąd cieknie ? Czy oddać samochód sprzedającemu (nie wiem jakie są tam u ciebie przepisy w tym zakresie) ? Obfotografuj mokrą tapicerkę i pojedź do sprzedającego niech naprawi albo da kasę na naprawę.
Zawsze możesz też dziurkę wywiercić, niech woda wylatuje na zewnątrz i nie gromadzi się...  :grin: Albo wyjąć ten plastikowy korek.

Nie wiem czy w Toyocie są jakieś standardowe miejsca przecieków ale możesz popatrzeć na mocowanie anteny (chyba jest na dachu z tyłu), śmieci zgromadzone nad klapą bagażnika. Pod uszczelką bagażnika może ciec (przykleić ją silikonem - całą dookoła, na dole również !). Może też być słabo / źle wklejona szyba w klapie albo boczna. Nie wiem czy jak drzwi będą nieszczelne to też doleci woda do bagażnika czy zgromadzi się w nogach z tyłu.
Może też uszczelki są wygniecione i puszczają. Niech sprzedający da ci kasę na nowe, skoro zapewniał, że nie cieknie.
« Ostatnia zmiana: 19 Marca 2019, 09:28:25 wysłana przez wojtek_pl »
Pozdrawiam
Wojtek

Offline gregoi

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 54
  • Płeć: Mężczyzna
Proszę Państwa, posiadaczem Priusa z 2008 roku jestem od ok. miesiąca. Przeczytałem i obejrzałem wiele zanim go w końcu kupiłem. Wiedziałem, że jedną ze standardowych usterek jest woda wciekająca do bagażnika, więc przy oględzinach wyciągnąłem wszystko łącznie z kołem zapasowym i nic - ani kropli. Wczoraj myślałem, że szlag mnie trafi. Szukałem końcówki to śrub i znowu wszystko wyciągnąłem. Wody pod kołem było prawie 2 cm (mieszkam w Szkocji, a tu mocno leje), tapicerka z lewej strony wilgotna, ślad wody próbującej płynąć po plastiku w kierunku baterii. Zastanawiam się czy iść z tym na policję, bo sprzedający przy zakupie powtarzał, że wszystko jest OK i woda nie cieknie. I nie tylko mnie okłamał, ale i spowodował zagrożenie zdrowia i życia oraz uszkodzenia samochodu.

A czemu o tym tutaj piszę? Bo jak się zastanawiacie skąd zapach obory to przypomnijcie sobie jak śmierdzi stojąca woda na cmentarzach i jak to wali gdy robi się cieplej.

zapas.JPEG

Standard w Priusie II. Jest wątek na forum, w którym jest wszystko dokładnie opisane. Tu: https://www.youtube.com/watch?v=R9XI63BRPuA masz filmik gdzie dokładnie przecieka. Te pęknięcia są prawie niezauważalne, a potrafi nimi wpłynąć mnóstwo wody. W zależności jak auto stoi woda popłynie albo do bagażnika, albo pod tylne dywaniki. Naprawa trwa kilka minut i kosztuje kilkanaście złotych. Patrząc na rdzawy nalot ze zdjęcia, woda gościła tam dosyć często ;)
« Ostatnia zmiana: 19 Marca 2019, 10:21:53 wysłana przez gregoi »

Offline blarau

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 117
ja tez o tym pisalem nawet wstawilem zdjecie ze strzalkami gdzie mialem miejsca gdzie wdzierala sie woda. Prawdopodomnie masz jak ja mialem mikropekniecie na spojeniu na koncu dachu przy klapie pod tym czarnym pasem... silikon na palec... maznac i policja nie potzrebna. a zapach obory to inna sprawa ale dojdziesz i do tego :)

Prius 2 pod tym wzgledem nie zdaje egzaminu ale nie jest to nic powaznego.

Z ta policja to pojechales :)

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Z ta policja to pojechales :)
Może po prostu "inna kultura bankowości" ?  :grin:
Pozdrawiam
Wojtek

Offline LoganPerian

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
Do sprzedawcy mam prawie 600km, więc to nie jest takie hop siup (maksymalna dozwolona prędkość 120km/h, a na wielu odcinkach mniejsza).

A z policją to takie mamy prawo w UE - jeśli jest wada ukryta to można reklamować, a jak Cię sprzedający zbywa to idziesz do rzecznika praw konsumenta albo na policję. A jeśli jest wada ukryta, o której sprzedający wiedział, ale zapewniał, że jej nie ma albo/i ją ukrył (było sucho, więc pewnie wysuszył wnękę suszarką) to jest to oszustwo (doprowadzenie do niekorzystnego dysponowania swoim mieniem, tutaj: pieniędzmi na zakup samochodu), a na to są paragrafy. I nawet jeśli nic bym z tego nie miał to przynajmniej gość by się dowiedział, co grozi za wciskanie ludziom kitów (przesłuchanie, kontrola firmy, grzywna, wyrok) i może komuś zaoszczędziłbym kłopotów.

Offline Lehu2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 371
  • Płeć: Mężczyzna
Ehh pozazdrościć ???? U nas w PL możemy tylko marzyć o takim egzekwowaniu naszych praw konsumenta
----------------------------------------------------------
Toyota Prius Plug-In Hybrid 1,8 HSD Aspiration 2013

Offline wojtek_pl

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 289
    • Mój blog
Ehh pozazdrościć ???? U nas w PL możemy tylko marzyć o takim egzekwowaniu naszych praw konsumenta
Przecież u nas jest tak samo...
Pozdrawiam
Wojtek

Offline Lehu2

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 371
  • Płeć: Mężczyzna
Tiaaa
----------------------------------------------------------
Toyota Prius Plug-In Hybrid 1,8 HSD Aspiration 2013

Offline Luk_

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
Hej, Czy ktoś z was zauważył ten zapach w priusie 3 generacji?
Przymierzam się do kupna rocznika 2014.
Ostatnio oglądałem 3 priusy, roczniki 2014-2015 i we wszystkich czułem lekki nieprzyjemny zapach. Zastanawiam się czym to jest spowodowane, czy po prostu ten model tak ma?
Dodam że auta oglądałem w Dublinie w Irlandii i wszystkie pochodziły prosto z importu z Japonii.

Offline Marcin Gru

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 13
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Prius 2014 Usa
Odp: Też czujecie... no... smród - trzeba to nazwać po imieniu - w waszych Priusach?
« Odpowiedź #100 dnia: 12 Listopada 2022, 14:47:59 »
Cześć,

Czy opisywany przez Was smród dotyczy Prius III z 2014 r.?
Mam wersję USA 2014 Plugin. Auto po praniu tapicerki, odrzybianiu klimatyzacji a zapach nadal jest. Nie było przez chwilę ale pojawia się i znika. Obstawiam, że to wina baterii albo HV albo tej litowo lonowej od Plugin. Coś związanen z bateriami bo nie zawsze występuję.

Maciej jakieś pomysły?

Offline Jacek7210

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 61
Odp: Też czujecie... no... smród - trzeba to nazwać po imieniu - w waszych Priusach?
« Odpowiedź #101 dnia: 14 Listopada 2022, 07:13:12 »
Jeżdżę autem co dzień. Czasami też  parkuję na podwórku. Nigdy nie wyczułem nieprzyjemnego zapachu. W aucie mam sucho, nawet po solidnych ulewach.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl