Autor Wątek: 1,4 D4D  (Przeczytany 33716 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

czay

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #30 dnia: 10 Maja 2005, 21:05:41 »
no to fajnie... miałem zamiar w czerwcu wybrać siędo salonu  i być może już zanabyć taką corolkę, ale może faktycznie lepiej jeszcze poczekać? A tak trochęz innej beczki - myślicie, że pod koniec roku zrobią jakieś dodatkowe promocje w toyocie? Ceny w sumie są już dość atrakcyjne, ale końcówka roku? Chyba, że dobrze sięsprzedają bo ostatnio coraz więcej widzę1,4 d4d na ulicach

smiodus

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #31 dnia: 10 Maja 2005, 21:07:14 »
Cytat: robi77
Te silniki biorą olej i to w dość dużych ilościach.


jakies konkrety?

Cytat: robi77
Znam kilku przedstawicieli handlowych, którzy juz musieli składać wizyte w ASO z powodu braku na bagnecie oliwy.Więc na twojm miejscu jak masz czas to sięwstrzymaj z zakupem poczekaj. to tyle z moich informacji które posiadam.


nie porownuj uzytkowania samochodu przez przedstawiciela handlowego do samochodu uzywanego przez rodzine, nie mowie juz nawet o stylu jazdy. Inna sprawa ze ten silnik jest w corolli od niedawna wiec ciekawi mnie skad takie dalekoidace wnioski?

pozdr
Sebastian

robi77

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #32 dnia: 10 Maja 2005, 21:17:57 »
co do przedstawicieli to oni chyba najlepiej katują auta i dlatego jak cos jest nie tak to u nich wychodzi najszybciej. U rodziny takie auto nie zrobi tyle kilometrów w tak krótkim czasie. A akurat tutaj spotkałem sie z trzema przedstawicielami z którego jeden był już na dolewce oleju zaraz po odebraniu nowego auta. Do przeglą miał dwie wizyty a auto jes w tej chwili na w naprawie w ASO ze względu na w/w branie oleju. Jak to sięzakończy to ma mnie poinformować co znaleźli. Oczywiście jak mu powiedzą

rafamaja

  • Gość
Do Sebastiana......
« Odpowiedź #33 dnia: 11 Maja 2005, 06:02:26 »
No to sięlekko podłamałem, Sebastianie powiedz jak u Ciebie z olejem , mam nadzieję, że to nie we wszystkich modelach??
R.

armar

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #34 dnia: 11 Maja 2005, 06:36:54 »
3000 km i brak sladów zuzycia oleju
ciekawe jakie to firmy fundują swoim przedstawicielom 1,4D-4 zwykle floty kupują benzyniaki 1,4
silnik nie jest całkowicie nowym produktem tylko wzmocnioną silnika który od 3 lat jet w Yaris

smiodus

  • Gość
Re: Do Sebastiana......
« Odpowiedź #35 dnia: 11 Maja 2005, 09:08:48 »
Cytat: rafamaja
No to sięlekko podłamałem, Sebastianie powiedz jak u Ciebie z olejem , mam nadzieję, że to nie we wszystkich modelach??
R.


brak sladow zuzycia, dokladnie tyle ile po wyjezdzie z salonu ... zreszta po to kupilem toyote zeby nie sprawdzac oleju, jak zapali sie lampka to dzwonie na eurocare i tyle, zreszta korzystalem juz z ich uslug (przez wlasna glupote oczywiscie) i jestem pod wrazeniem.

pozdr
Sebastian

rafamaja

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #36 dnia: 12 Maja 2005, 19:52:28 »
Rozmawiałem dzisiaj z przedstawicielem salonu, który opowiedział mi historięlicznych defektów  niejakiej turbinki...Niedoinformowani kierowcy zażynali w/w częsć silnika poprzez niewłaściwą eksploatację...
Chodzi oto, że nienależy po jeździe zaraz wyłączć silnika...oraz po zapaleniu - jak jest zimny też trzeba odczekać swoje.  Jak tak ma wyglądać eksploatacja to ja już nie wiem, czy nie lepszy benzyniak??
Proszęo opinięi radęjak to faktycznie jest i ile trzeba zawsze odczekać??
R.

czay

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #37 dnia: 13 Maja 2005, 09:35:06 »
Zasadniczo w autkach z turbiną powinno siępoczekać z minutkęlub dwie (zwłaszcza zimą) przed ruszeniem. Przed zgaszeniem silnika zalecane jest żeby silnik jeszcze trochępopracował zwłaszcza jak był butowany). W przeciwnym wypadku zwęgla sięolej w turbinie (któa jest bardzo rozgrzana)  i stąd kłopoty (tak słyszałem - proszęmnie poprawić jak sięmylę). Tak w ogóle to diesel z turbiną to chyba najgorsze auto dla przedstawicieli. Tym bardziej że należy unikać wysokich obrotów (jak dla diesla) zanim złapie on normalną temperaturępracy. Z tego co słyszałem nowe dieselki nagrzewają sięstosunkowo wolno, więc jeżdżąc po mieście na krótkich odcinkach często można nie mieć możliwości, żeby przycisnąć mocniej (jeśli dbamy o turbinkęi silnik w ogóle)

grzesiek

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #38 dnia: 13 Maja 2005, 11:44:24 »
Od kilku lat jezdze autami z silnikami TDi, CDI, HDi do teraz, no i zaczynam dopiero co jezdzic D-4D wiec sie na ten temat narazie nie wypowiadam. Nigdy w zadnym z tych silnikow nie mialem problemow z turbinka, tylko raz w A4 przy przebiegu 20k przytkal sie jakis zawor regulujacy przeplyw powietrza i turbinka sie nie zalaczala. Generalnie to z tym odczekaniem 1-2 min przed ruszeniem to moim zdaniem jakas bzdura, chodzi o odczekanie tak jak w kazdym silniku zeby nie wchodzic na obroty silnikiem w ktorym sie jeszcze olej nie rozprowadzil dodatkowo z turbina trzeba chwilke odczekac (10-15sek) zeby nie przepalone spaliny nie dostawaly sie do turbiny. A jesli chodzi o zatrzymanie to nalezy po dluzszej jezdzie z duzymi obrotami odczekac ok 1-2min dlatego zeby rozgrzana turbina sie wychlodzila bo w przeciwnym razie moze sie zapiec. Po jezdzie w miescie takie cos nie za bardzo jest wymagane. Szkoda ze diesle z turbina nie maja montowanego urzadzenia takiego jak np w Mitsubishi Lancer Evo VIII ze po wylaczeniu silnika turbina chodzi na wolnych obrotach az do momentu wychlodzenia sie.

K.A.

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #39 dnia: 14 Maja 2005, 11:53:04 »
Zasada ogólnie jest taka - nie powinno siębutuować zaraz po odpaleniu silnika oraz po ostrej jeździe warto poczekać chwilkęaż turbinka ostygnie. Jeżeli BARDZO chcesz zabezpieczyć sięprzeciw wyłączeniu auta z nagrzaną turbiną to zamontuj turbotimer który wyłącza silnik jak temp. spadnie do określonego poziomu. Dopiero nagminne nieprzestrzeganie zasad ma wpływ na żywotność turbinki.

Polecam dieselka  :D

rafamaja

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #40 dnia: 14 Maja 2005, 19:32:24 »
Biorąc wszystkie, oj nie mam wiedzy aż takiej, za i przeciw jednak zdecydowałem sięna lunę1.4 D4D... w przyszłym tygodniu idęrezerwować autko!
R.

rafamaja

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #41 dnia: 15 Maja 2005, 08:23:02 »
Mam jeszcze pytanie w związku z dieslem...Jakie są prognozy odnośnie cen ropy w naszym kraju?? Czy zrówna sięz ceną benzyny??
R.

armar

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #42 dnia: 15 Maja 2005, 09:27:08 »
Cytat: rafamaja
Mam jeszcze pytanie w związku z dieslem...Jakie są prognozy odnośnie cen ropy w naszym kraju?? Czy zrówna sięz ceną benzyny??
R.

to jest samochód do spokojnej jazdy mistao i masz 5l/100
tego to nikt jeszcze nie wie, powinna być troche tańsza od benzyny tak jak to jest obecnie.
jak nie to pozostaje założyć w domu ogrzewanie olejowe.

rafamaja

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #43 dnia: 16 Maja 2005, 19:11:01 »
......jak by na to nie popatrzeć, dzisiaj podpisałem wstępną umowęz zaliczką, już sięnie mogędoczekać!!!
Dzięki za pomoc wszystkim a szczególnie Sebastianowi.. i poproszęo jeszcze wtedy gdy zacznie sięeksploatacja..
R.

janmor

  • Gość
1,4 D4D
« Odpowiedź #44 dnia: 16 Maja 2005, 20:25:26 »
Hmm no w sume ropa jest jakieś plus-minus 50 groszy jest tańsza, mniej pali, ale przeglądy masz droższe  :lol:  

Wszystko jest względne!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl