mam 1.5 TS 2003
dopiero co kupilem i mam taki drazniacy problem, na jalowych obrotach wszystko co plastikowe pod maska sie telepie i trzesie i silnik wydaje nienaturalne brzmienie...
ale wystarczy dodac ociupine wiecej obrotow i caly problem znika, silnik pracuje rowniusienko.
wymienilem:
-swiece, filtry, olej, sprawdzilem rurki i wezyki na lewe powietrze, przeczyscilem ten czujnik przy filtrze powietrza specjalnym sprejem, czyscilem przepustnice, filtry zmienione...
co jeszcze moge sprawdzic? auto ma 150tys przebiegu "podobno" (Wlochy) bo zapewne srobka na lince gazu nie moge podciagnac mu odrobine obrotow? to zalatwilo by problem?
poduszki silnika? ale to nie byla by nierowna praca caly czas? dzisiaj 160 na autostradzie i jechalo sie jak w bajce, jeszcze by chcial szybciej gdyby benzyna byla tansza
prosze o podpowiedzi