Autor Wątek: alternator albo gdzies zjada prad  (Przeczytany 10096 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Barnej

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 15
Odp: alternator albo gdzies zjada prad
« Odpowiedź #15 dnia: 19 Czerwca 2014, 21:08:27 »
Sprawdź napięcie ładowania ale bezpośrednio przy alternatorze na wolnych obrotach, jeśli będzie około 14V wtedy winna jest zła masa alternatora. Miałem podobny przypadek i dodatkowa masa pomogła rozwiązała problem.

Offline patrykUR

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 38
Odp: alternator albo gdzies zjada prad
« Odpowiedź #16 dnia: 19 Czerwca 2014, 23:28:35 »
ok, moge zakonczyc temat, nie wiem czy to sie kasuje czy cos. w kazdym razie problem ustal, alternator po 2 tygodniach jazdy zaczol ladowac normalnie, autko odpala za kazdym razem. nawet radio zaczelo dzialac :) heh czasami problemy nalezy poprostu przeczekac :)
mysle ze moglo miec to jakis zwiazek z tym ze auto stalo na parkingu nie odpalane przez rok czasu.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl