Autor Wątek: Piszczy brzęczyk na zakrętach...nie zapala się żadna kontrolka...co jest grane?  (Przeczytany 1403 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline mario_gdynia

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 144
 Witam serdecznie...dzisiaj po raz pierwszy w Toyocie spotkałem się,z sygnalizacją dzwiękową,tzn. brzęczykiem który piszczy kiedy wchodzę w zakręty,obojętnie,szybko czy wolno. Nic nie zapala się z kontrolek na desce...Paliwo jest,olej jest,prąd jest ,ja jestem :) Więc o co chodzi? Dzisiaj jest pogoda deszczowa,ale w zakręty wchodzę prawidłowo,nie bokiem,aby zrywało przyczepność. Proszę o pomoc  w wyjaśnieniu tej sygnalizacji.Dziękuje i pozdrawiam wszystkich Verso Użytkowników.

Offline gregor79

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 53
  • Płeć: Mężczyzna
Toyota Corolla Verso 1.8 VVTI 2004 r. od sierpnia 2012 r. "zagazowana"

Offline mario_gdynia

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 144
Dziękuje,nie brałem pod uwagę drzwi...u mnie nie zapala się światło kabinowe,normalnie po otwarciu drzwi to tak. Dzisiaj polatam "bokiem" i zobaczę raz jeszcze,ewentualnie przy odpalonym silniku,ponaciskam drzwi od środka.Odrywając się od tematu,jak się sprawuje autko na gazie,ile już przejechałeś? Sprawdzałeś luz zaworowy przed montażem gazu?

Offline mario_gdynia

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 144
Brzęczyk od paru dni już nic nie sygnalizuje...albo zrobiło się sucho,bo tak to padało.Albo faktycznie domknąłem może któreś z drzwi. Dziękuje mimo to raz jeszcze na naprowadzenie.Pozdrawiam.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl