za 90 kzł powystawowy freemont (duży) awd, 3.6 l , i miejsce i emocje , tyle że żłop , ale bydlęta (woły robocze i im podobne) maja to do siebie, że piją
zgodziłbym się z opcją: Klasa wyżej z lepszym wypasem w standardzie i lepszym silnikiem, ale to ja.
Przez jakiś czas używaliśmy z żoną konfiguracji: duże (Camry) na trasy, małe (fabia brand new) na miasto i okolicę , wyszło, że koszty fabii są podobne do Camry, pali tyle samo lub więcej , a oferuje mniej, więc finalnie mamy 2x V6 (jedno z AT) i nie robi różnicy , czy miasto, czy okolica +/-1000km, i czy 1 czy 5 osób ( zwierzak tez się załapuje), AT daje niebywałą łatwość w obsłudze przez użytkownika starszego (np.70 lat jak i młodszego) oczywiście kombi ma +100 kg na dachu , hak i 16** l bagażnika.
Idąc tym tropem, dobre D (octavia scout, superb awd) chyba lepsze niż C z duża opcją, chyba że w ogóle pójść w KIA, Chevy itp i założyć wymianę na nowsze po 5 latach.
na pewno musi być nowe, nowe, po wyjeździe z salonu strata 20%, po 3 latach ok 50%, Ave z 2010-11 za połowę założonej ceny, Subaru Legacy podobnie.