Wczoraj odbył się pierwszy przegląd gwarancyjny po 15kkm mojej Auris 1.6 selection comfort 2018, ASO Lublin/Kalinówka (jedyne w regionie). Rezultat:
1. full LED ma żółte przebarwienia: naturalne wypalanie się tej lampy (TTTM), oni nie mają wytycznych.
Pisać do TMP. To mnie wkur najbardziej bo specjalnie dopłacali do full LED - nie jestem juz mlody i liczyłem na komfort prowadzenia w nocy, w złych warunkach itd...
2. Tłumik burczy - wg ASO to nie tłumik tylko silnik ale nie mają wytycznych. TTTM
3. Skrzypi fotel paxa - oni nic nie słyszą
4. Prosiłem i zalanie 0w20 dostałem "standardowy olej do tego modelu" - 5w30.
Opadły mi rece, jestem zażenowany, zawiedziony i rozczarowany. Gdyby nie to, że auto miałem ze srogim rabatem branżowym (14%) to chyba bym żałował wydanych pieniędzy. Miałem za 4-5 lat kupić 3cia toyotę ale nie wiem, chyba muszę to przemyśleć.
Pozdrawiam.
Pp
Wysłane z mojego SNE-LX1 przy użyciu Tapatalka