Kupiłem auto na fabrycznych alufelgach 17". Z różnych względów nie chcę eksploatować auta na tych kołach zimą.
Wymyśliłem sobie zatem, że najlepsze będzie budżetowe rozwiązanie w postaci stalowych felg + opon zimowych. I tutaj mam trochę różnych wątpliwości. Ponoć wersje dostarczane na felgach 17" mają z przodu większe tarcze hamulcowe niż podstawowa wersja Premium. Zatem prawdopodobnie felgi 15" odpadają (a szkoda, bo oponki najtańsze), muszę jeszcze to pomierzyć. Zostają więc stalówki 16". I tutaj pytanie, może ktoś przerabiał ten temat w praktyce i może doradzić jakieś rozwiązanie, które się sprawdziło (np. w kwestii zakupu felg stalowych, jaki producent, bo w ASO przepłacę z pewnością, jakie dokładnie felgi np. parametr ET, ew. jakie opony).