Witam
Od jakiegoś czasu mam problem z " wkręcaniem" sie na obroty. W trakcie przyspieszania raz dochodzi do 3- 3.2 obrotów i dalej jak wóz z węglem, raz jedzie raz nie jedzie zależnie od humoru. Czasem są odczuwalne zdławienia i takie opóźnione działanie zmiennych faz ... Spotkał się ktoś z taką przypadłością ?