Hej.
"Poddałem się" i oddałem do mechanika.

Zapomniałem jakiej firmy polskiej zamiennik wcisną bratu mechanik, ja chciałem LUKa. Jak sprawdzę to napiszę.
Efekt.
Puszczasz sprzęgło pół centymetra i już jedziesz

. Wiem wiem nowe sprzęgło bierze od dołu. Po dwóch tygodniach miałem przyjemność przejechania się i wiedziałem o tym, że tak działa i 3 razy zgasł na skrzyżowaniu

.
Po miesiącu zaczęło coś zgrzytać (szumieć, trzeć) przy wciśniętym sprzęgle ale nie cały czas, czasami.
Mechanik oczywiście, że wszystko jest ok, to samochód terenowy twarde sprzęgło, toyoty takie mają sprzęgło

Zamówiłem nowe sprzęgło i czekamy na ruch brata (finanse).