Witam wszystkich serdecznie, mam Corolle verso 1.8 i mam taki problem zawiozłem moją toyotke na regenerację rozrusznika odbieram dziś a obroty falują a w silniku słychać świst powietrza z kolektora. Wróciłem do warsztatu w którym była regeneracja rozrusznika panowie zdziwieni faktem z jakim przyjechałem i co się okazuję w kolektorze jest malutki gwintowany otworek jakby na śrubkę (w przedniej jego części na wysokości i na wprost zbornika płynu chłodnicy) Po zatknięci palcem obroty się wyrównują świst zanika, Panowie twierdzą ,że jakaś śrubka musiał się wykręcić choć w to nie wierzę gdyż jak zawiozłem auto wszystko było ok a raptem po odpaleniu pod warsztatem taki problem, który się pogorszył podczas jazdy.