Autor Wątek: Zassysa powietrze i falują obroty  (Przeczytany 4823 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Jacek.L

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Zassysa powietrze i falują obroty
« dnia: 17 Listopada 2014, 18:55:23 »
Witam wszystkich serdecznie, mam Corolle verso 1.8 i mam taki problem zawiozłem moją toyotke na regenerację rozrusznika odbieram dziś a obroty falują a w silniku słychać świst powietrza z kolektora. Wróciłem do warsztatu w którym była regeneracja rozrusznika panowie zdziwieni faktem z jakim przyjechałem i co się okazuję w kolektorze jest malutki gwintowany otworek jakby na śrubkę (w przedniej jego części na wysokości i na wprost zbornika płynu chłodnicy) Po zatknięci palcem  obroty się wyrównują świst zanika, Panowie twierdzą ,że jakaś śrubka musiał się wykręcić choć w to nie wierzę gdyż jak zawiozłem auto wszystko było ok a raptem po odpaleniu pod warsztatem taki problem, który się pogorszył podczas jazdy.

Robsajson

  • Gość
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #1 dnia: 17 Listopada 2014, 19:14:22 »
Może coś niepotrzebnie poluzowali i odpadło lub jest to zbieg okoliczności.Zaślep ten otwór i po sprawie.
Żadne wężyki itp. nigdzie nie wiszą w pobliżu?

Offline Jacek.L

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #2 dnia: 17 Listopada 2014, 21:07:50 »
wkręciłem śrubke i wszystko ok. ale nie wiem czy tak powinno być? mam zdjęcia tego miejsca , ale nie wiem  jak dodać na forum  :o
_______________________________________________

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/046886580adaf1f3.html tu jest link do zdjęcia tego miejsca gdzie wkręcona jest śrubka.

_______
Scalone
//Filu
« Ostatnia zmiana: 17 Listopada 2014, 21:15:19 wysłana przez Filu »

Robsajson

  • Gość
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #3 dnia: 17 Listopada 2014, 21:34:48 »
Dziwne to jest wszystko, bo obejrzałem kilkanaście kolektorów na alledrogo i żaden nie ma takiego otworu  :o

Offline Jacek.L

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #4 dnia: 17 Listopada 2014, 22:02:14 »
no i co o tym myśleć...  zastanawiam sie czy tak zostawić czy jechac do aso toyoty zeby to obejrzeli.

Robsajson

  • Gość
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #5 dnia: 17 Listopada 2014, 22:08:03 »
Są dwie opcję.Jedna bardziej wiarygodna a inna mniej.W tej pierwszej, mechanicy przy demontażu rozrusznika mogli go uszkodzić a w drugiej winny może być kamień, który w niego mógł uderzyć.
Jeśli auto kupiłeś używane(nie wiem gdybam) mogło być tam już coś wcześniej kombinowane i po prostu się teraz to rozsypało.
« Ostatnia zmiana: 17 Listopada 2014, 22:14:19 wysłana przez Robsajson »

Offline Darek Toyota

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1795
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #6 dnia: 17 Listopada 2014, 22:10:59 »
Wiem że się wkręcało wkręty w te kolektory gdy się rozwarstwił wewnętrznie i warczał. Może ten też tak miał. Fabrycznie nie ma w tym miejscu żadnego otworu.

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #7 dnia: 17 Listopada 2014, 22:19:51 »
na 90% tak właśnie było
TIIDA '09

Robsajson

  • Gość
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #8 dnia: 17 Listopada 2014, 22:29:11 »
na 90% tak właśnie było
Na forum Rovera też często ludzie pisali o rozwarstwiających się kolektorach.Ich budowa była bardzo podobna do tych z Toyoty dlatego coś w tym jest ale wkręt raczej powinien być w tej łupie na pojedynczym dolocie do cylindra a nie na środku.
Tak mi się przynajmniej wydaje.
« Ostatnia zmiana: 17 Listopada 2014, 22:39:57 wysłana przez Robsajson »

Offline Jacek.L

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #9 dnia: 17 Listopada 2014, 22:36:46 »
Kurcze już sam nie wiem, fakt jest że ja nie jestem pierwszym włascicielem tego auta tylko pare lat temu kupiłem je i dziś takie zaskoczenie a nawet wczesniej nie zwrociłem uwagi czy cos tam było wkrecone :shock: moze faktycznie ktos kombinował tak jak Darek napisał i skrecał kolektor wkretem. No ja byłem w ciezkim szoku  auto pracowało  cichutko równiutko a tu dzis falujace obroty bład silnika tym spowodowany i swist powietrza z tego otworu  :shock: mechanicy tez zdziwieni. Ale jaki dziwny traf ze akurat u nich wypadł, co mnie tez dziwi :o Ale jak myślicie Panowie robić coś z tym jechać do ASO toyoty o diagnozę tego czy po prostu zostawić tak jak jest i jeżdzić.

Robsajson

  • Gość
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #10 dnia: 17 Listopada 2014, 22:43:32 »
Postukali, poruszali i mogło wypaść.Ja bym jeździł z tym wkrętem na razie ale i szukał drugiego kolektora.Na allegro jest straszny rozstrzał cenowy więc szukałbym takiego w rozsądnej cenie i z gwarancją rozruchową. 

Offline Jacek.L

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #11 dnia: 17 Listopada 2014, 23:17:46 »
Po wkręceniu tego wkreta jest dobrze, równo pracuje błedy nie wyskakują, oby tak pozostało i chyba tak jak mówisz będe tak jeździł, jak byście mieli jakieś info dotyczące takiego kombinowania z wkrętem to napiszcie bo chętnie poczytam  :-) Bo dzięki Wam trochę mi się humor poprawił a opcję z ASO zepchnę na dalszy plan bo znając życie powiedzą mi że ktoś tu coś polepszał a oni proponują wymianę na nowy kolektor bez żadnego wkręta, i za tą diagnozę słono mnie skasują finansowo :-)

Offline paba

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 5197
  • Płeć: Mężczyzna
TIIDA '09

Offline Jacek.L

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #13 dnia: 17 Listopada 2014, 23:34:56 »
Dzięki za info  Paba  :-)

Offline Jacek.L

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
Odp: Zassysa powietrze i falują obroty
« Odpowiedź #14 dnia: 18 Listopada 2014, 10:08:31 »
Dzięki Panowie ewidentnie ktoś polepszał swoimi metodami, o czym świadczy to zdjęcie gdzie widać że próbował robić nawiert co widać nad śrubką a w końcu docelowy nawiert zrobił w miejscu istniejącej teraz śrubki http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4a1f7a114fc24d77.html No cóż... na nie wszystkie szczegóły zwraca się uwagę, ale co spowodowało że sama się wykreciła u mechaników tego nie jestem w stanie się domyślić. Najważniejsze że silnik pracuje równo i cicho, także z pytaniem do Panów z  ASO daje sobie spokój  :-) A wam Panowie serdecznie dziękuje bo gdyby nie Wy to  sam bym do tego nie doszedł co to miało być.  :good:


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl