Autor Wątek: Pikanie VSC - o co chodzi?  (Przeczytany 7386 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Pikanie VSC - o co chodzi?
« dnia: 02 Grudnia 2014, 10:10:51 »
Czy ktoś wie o co chodzi z tym (nie)pikaniem VSC podczas zadziałania?
Jeżdżę Verso już ponad 3 lata, używam VSC często po prostu z premedytacją, czasem wiem, że się załączy i czekam (żeby lepiej poznać granice działania tegoż układu), reaguje, ok - ale wczoraj zrobiłem.... :shock: :shock: :shock:
Otóż u nas panowała gołoledź - taki sobie deszcz zamarzał i było lodowisko. Jadę sobie spokojnie 80 km/h, zadziałał VSC i... zapikał!  :shock: :shock: :shock:
A przez te wszystkie lata, na tysiące, tysiące użyć tegoż systemu - NIE PIKAŁ. :o
O co biega?  :embarassed: :o :wallbash:

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #1 dnia: 02 Grudnia 2014, 10:41:38 »
Jeśli działa tak, jak w IQ, to są dwa stopnie reakcji VSC.
Taki, który pomaga nieznacznie  - wtedy miga lampka i jest "hardcore mode", czyli sytuacja, kiedy ucieka tył na boki i gdyby nie VSC, to jechałbyś już tyłem  :cheesy: - wtedy robi (pipipippipipi)  :grin: :good:

                             www.FotoSzopa.pl

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #2 dnia: 02 Grudnia 2014, 11:05:24 »
O! :-) No racja, bo na lekkim lodzie wjechałem 80 km/h w pętlę typu "S" i faktycznie by .upa uciekła. :cheesy:
No a czym różni się reakcja I-stopnia od II technicznie konkretnie?

Offline MateuszW

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #3 dnia: 02 Grudnia 2014, 12:12:11 »
Tak to działa  :good:
https://www.youtube.com/watch?v=wZ8pNpM9wZc
_____________________________

https://www.youtube.com/watch?v=Z8KjsjrIGqI
na tym filmie jest lepiej przedstawiony Twój problem porównanie działania z VSC i bez VSC  2.15 min na filmie.
__________________
Edytuj posty
//Filu
« Ostatnia zmiana: 02 Grudnia 2014, 20:22:01 wysłana przez Filu »

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #4 dnia: 02 Grudnia 2014, 13:02:03 »
Kolego Szanowny - z pełnym szacunkiem, ale WIEM jak działa ESP.
Nie wiem tylko jaka to różnica w wydaniu Toyoty - z pikaniem i bez: konkretnie i technicznie.

Offline MateuszW

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #5 dnia: 02 Grudnia 2014, 13:14:32 »
Z tego co pamiętam z poprzedniej zimy (a było jej mało) to pikanie pojawia się w sytuacji jak ucieka nam tył auta czyli jak wpadasz w poślizg. Nie jestem pewny w 100% ale jak będzie możliwość to sprawdzę to u siebie.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #6 dnia: 02 Grudnia 2014, 13:25:39 »
Jak przód ucieka, to też jest poślizg - a nie pika.

Offline MateuszW

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #7 dnia: 02 Grudnia 2014, 13:53:30 »
Dokładnie i tu masz odpowiedz na swoje pytanie, jeżeli tylna oś wpada w poślizg, co sygnalizuje system pikaniem.
Przy przednik kołach podczas poślizgu tylko mruga kontrolka a przy tylnej osi jest to dodatkowy sygnał dźwiękowy.
Sygnał dźwiękowy wstępuje również przy systemie HAC - system pomagający przy ruszaniu ze wzniesień.

Offline MARECKI1981

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 137
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #8 dnia: 04 Grudnia 2014, 13:47:58 »
A jak poznać że działa HAC?

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #9 dnia: 04 Grudnia 2014, 13:57:42 »
A jak poznać że działa HAC?
Jak wciśniesz głeboko hamulec to słyszysz pip i zapala sie kontrolka abs-u. Jak puścisz hamulec, to masz sekunde czy dwie na to, żeby ruszyć. Jak kontrolka zgasnie to system nie działa.
Żyj i daj żyć innym.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #10 dnia: 04 Grudnia 2014, 13:59:14 »
Tak - jak puścisz hamulec, to hamulec wciąż działa i Ci przez te ok. 2 sekundy auto nigdzie nie jedzie.
Natomiast nie działa to "jak wciśniesz głęboko hamulec", ile jak wciśniesz hamulec, po czym lekko go popuścisz i dociśniesz - wtedy słyszysz piknięcie i miga kontrolka, że się uruchomił :)

Offline Nika

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1838
  • Płeć: Kobieta
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #11 dnia: 04 Grudnia 2014, 14:04:42 »
Natomiast nie działa to "jak wciśniesz głęboko hamulec", ile jak wciśniesz hamulec, po czym lekko go popuścisz i dociśniesz - wtedy słyszysz piknięcie i miga kontrolka, że się uruchomił       
       
         

Jak to? :) Ja często z tego korzystam. Po prostu wdepnę pedał do oporu i od razu słyszę pip i zaświeca się kontrolka. Nie musze wciskac, popuszczac i dociskać. Jak zaświeci, to dopiero wtedy popuszcze i trzymam juz  normalnie do czasu, az mi sie zachce ruszyć.
 
Edit: nie zauważyłam, że siedzimy w verso, może w tym aucie ciut inaczej działa, sorki  :cheesy:
« Ostatnia zmiana: 04 Grudnia 2014, 14:06:58 wysłana przez Nika »
Żyj i daj żyć innym.

Offline felicjator

  • Moderator
  • Toyot Chodzacy
  • ******
  • Wiadomości: 1205
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #12 dnia: 04 Grudnia 2014, 14:15:07 »
Działa tak samo.

Offline Horus

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2837
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #13 dnia: 04 Grudnia 2014, 15:10:43 »
eee... no tego: wiadomo, że każdy pedała ciśnie inaczej - z czymkolwiek to się komuś kojarzy.  :cheesy:
Tak czy siak - działa. Choć w automacie system w 99%  :-)niepotrzebny.

Offline MateuszW

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 27
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Pikanie VSC - o co chodzi?
« Odpowiedź #14 dnia: 04 Grudnia 2014, 17:33:09 »
Jak często korzystacie z systemu HAC w swoim samochodzie ? W moim przypadku to rzadko z tego korzystam, może dlatego że mieszkam na płaskim terenie i rzadko ruszam pod górkę. 


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl