Btw.
Na początku po 1000km pojechałem na regulację ustawienia świateł, bo wydawało mi się, że słabo świecą (o krótko). Oczywiście było wszystko ok. A potem przejechałem się autkiem ze zwykłymi światłami i 10 razy sprawdzałem czy na pewno je zapaliłem, taka kolosalna jest różnica! Nigdy więcej autka bez ksenonów (Auris to mój pierwszy samochód z xenonami i się w nich zakochałem).
--
Pozdr, Ciechi