np. litrę
A ta litra to co to jest ?
Co do wymiany statycznej:
1) skrzynia powinna być ciepła (nie musi być wrząca, ale najlepiej to robić po spokojnej jeździe i na rozgrzanym silniku)
2) spuszczasz z miski i dyfra
3) odkręcasz miskę - wylewa się jeszcze dobre pół litra
4) odkręcasz filtr - j.w.
5) możesz jeszcze spuścić z nagrzewnicy i (jeśli Twoje auto ma) chłodnicy - są połączone w szereg
6) zakręcasz miskę, lejesz ile książka pisze do dyfra i do skrzyni
Odpalasz, sprawdzasz stan, ma działać. Nie zdarzyło mnie się jeszcze nigdy, żeby po tak przeprowadzonej wymianie był jakikolwiek problem ze skrzynią (oczywiście oprócz tych, które występowały przed wymianą), a z różnymi objawami już skrzynie były, od szarpania, gubienia biegów, po całkowity brak funkcji włącznie.
Może też być tak, że syf nie tyle pozatykał Ci zawory, co miałeś w układzie taką smołę, że zatykała wszelkie nieszczelności, np. na zaworach, i jak nalałeś świeżej oliwy, to ona sobie radośnie płynie przez puszczający zawór, czy inny kanalik.
A nie ruszyłeś którejś z rurek w misce ?