w przypadku tak malego i oszczednego silnika ma to sens ekonomiczny.
jakbyś przeczytał od początku wiedziałbyś że w tym wypadku jest sens ekonomiczny
napewno wieksze zuzycie silnika
herezje. Przedział 200-300 tyś km to już praktycnzie zużyty (TEN) silnik choćbyś na wodzie święconej jeździł

Nie wspomne juz o sztach serwisowania lpg
żadne w porównaniu do oszczędności
napraw lpg
jak założysz u druciarza to je masz
zwiekszonych kosztach z powodu szybszego zuzycia np: wydechu
w syt. autora tematu nie obawiał bym się o takie rzeczy
wiekszych kosztach przegladow.
nieodczówalne przy oszczędnościach jakie generuje jazda na LPG
Ile gazu pali taka Aygo na 100km?
LPG ? 20-25% więcej w stosunku do benzyny czyli ok 1,5L więcej paliwa kosztującego 40% ceny benzyny. Nadal nie widzisz ekonomicznego sensu ?