Autor Wątek: RAV4 III - problem z piszczeniem  (Przeczytany 4008 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline RYAN

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
RAV4 III - problem z piszczeniem
« dnia: 27 Stycznia 2015, 12:43:49 »
Witam!
Mam dziwny problem z piszczeniem, mianowicie w niedziele wróciłem z trasy i przy wjeździe na posesje zaciągnąłem ręczny, o dziwo ręczny nie załapał i samochód zaczął się staczać więc szybko wskoczyłem i "zaciągnąłem" go mocniej - zadziałało. Jednak w momencie kiedy wjeżdżałem do garażu było słychać taki jednostajny długi pisk. Ciężko mi zlokalizować skąd on dobiegał jednak był bardzo głośny. Wycofałem więc samochód i powtórzyłem tą czynność i efekt był taki sam, z tym że jak cofałem tego pisku nie było. Pomyślałem, że może przez tą krótką chwile kiedy poszedłem otworzyć garaż,  ręczny po prostu lekko przymarzł  czy coś, wrzuciłem samochód na luz i spróbowałem go pchnąć (pomyślałem, że jak przymarzł to nie uda mi się go pchnąć), jednak samochód bez większego wysiłku dało się pchać. Pozostawiłem samochód w garażu na jakieś 30 minut i poszedłem sprawdzić czy dalej jest ten pisk. W momencie kiedy chciałem odpalić samochód pojawił się nowy "objaw" mianowicie w momencie kiedy wcisnąłem pedał sprzęgła coś zaczęło jakby uderzać można to porównać ze stukaniem dzięcioła :), jednak nic nie było odczuwalne na pedale sprzęgła, żadnych wibracji ani nic. Wcisnąłem ze 3x sprzęgło i przestało. Zostawiłem samochód na noc, rano odpaliłem i wszystko glanc. Historia jednak znowu się powtórzyła w podobnych okolicznościach, przed wjazdem do garażu znowu zaczęło piszczeć, wycofałem samochód przejechałem ulicą z 5 metrów i przestało, jeździłem z 30 minut i ani jednego pisku. Poradzicie coś koledzy, wiecie co to może być?
Pozdrawiam!

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: RAV4 III - problem z piszczeniem
« Odpowiedź #1 dnia: 27 Stycznia 2015, 13:31:48 »
wycofałem samochód przejechałem ulicą z 5 metrów i przestało, jeździłem z 30 minut i ani jednego pisku. Poradzicie coś koledzy, wiecie co to może być?

Pancerz linki ręcznego może wykazywać objawy zużycia - nie odbija od razu tylko potrzebuje chwili żeby zjechać.

w momencie kiedy wcisnąłem pedał sprzęgła coś zaczęło jakby uderzać można to porównać ze stukaniem dzięcioła

Auto pewnie stało na biegu i stukanie było wynikiem redukcji naprężenia spowodowanego utrzymywaniem auta przez skrzynię biegów.

                             www.FotoSzopa.pl

Offline RYAN

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: RAV4 III - problem z piszczeniem
« Odpowiedź #2 dnia: 27 Stycznia 2015, 13:40:44 »
Próbowałem to robić na płaskim terenie (bo wjazd do garażu ma pod górkę) i tutaj jeżeli zaciągnę ręczny, postoi chwile i puszcze to nic nie słychać. Ogólnie rzecz biorąc, jeżeli ten element kwalifikuje się do wymiany to w grę wchodzi cała linka czy sam pancerz?

Offline Filu

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3626
  • Płeć: Mężczyzna
    • Studio fotografii reklamowej, druk wielkoformatowy
Odp: RAV4 III - problem z piszczeniem
« Odpowiedź #3 dnia: 27 Stycznia 2015, 13:45:57 »
jeżeli ten element kwalifikuje się do wymiany to w grę wchodzi cała linka czy sam pancerz?

Komplet. Polecam zakupić po VINie w ASO, bo bywają kwiatki z dopasowaniem.
Najlepiej pojedź na stację diagnostyczną i poproś o możliwość sprawdzenia hamulca ręcznego. Możliwe, że zrobią Ci za free, albo pojedziesz ścieżkę za 30zł, więc żadne pieniądze.

                             www.FotoSzopa.pl

Offline RYAN

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: RAV4 III - problem z piszczeniem
« Odpowiedź #4 dnia: 27 Stycznia 2015, 16:44:59 »
Powiem szczerze, że teraz nie wydaje mi się aby to właśnie ręczny był winowajcą tego pisku. Nagrałem 2 filmiki gdzie słychać ten dźwięk, pojawia się on przy ruszaniu i jeździe po pozostawieniu samochodu na postoju. Przy płynnej jeździe i hamowaniu tego nie ma, trzeba zatrzymać samochód. Czy przypadkiem zapieczone hamulce nie będą tutaj wina? Zdziwił mnie jeszcze fakt, ponieważ w garażu mam lekki spadek, żeby woda nie podchodziła i samochód muszę zostawiać na biegu żeby nie spadł, teraz zostawiłem na luzie i stał w bezruchu, próbowałem go pchnąć do przodu ale efekt mizerny. 
https://www.youtube.com/watch?v=N5vIDtKwXAc&feature=youtu.be
https://www.youtube.com/watch?v=k5dhMBI5KLg&feature=youtu.be

Offline AGILESS

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3752
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: RAV4 III - problem z piszczeniem
« Odpowiedź #5 dnia: 27 Stycznia 2015, 17:01:47 »
Obstawiam zapieczone hamulce. Zdejmij koła i sprawdź, czy możesz swobodnie zaktęcić tarczą. Jeśli nie, to do przeglądu, czyszczenia i smarowania całe zaciski. Mogły się zapiec na prowadnicach. Klocki też należy dokładnie sprawdzić, mogły się skończyć przy okazji.

Offline RYAN

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 7
Odp: RAV4 III - problem z piszczeniem
« Odpowiedź #6 dnia: 28 Stycznia 2015, 14:27:56 »
Do zamknięcia, przyczyna zapieczony lewy tylni hamulec.
Dziękuje za pomoc!


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl