Z oporem powietrza w Aurisie I zgodzę się, że sromotnie przegrywa walkę z większym wiatrem. Szarpało nim nawet przy wyprzedzaniu TIR-a na autostradzie. W nowym już nie odczuwam bujania, jest gigantyczna różnica w aerodynamice pomiędzy tymi dwoma wersjami. Aurisowi II potrzeba dużo większej siły podmuchu, żeby nim zatrzęsło. Tnie powietrze łatwo, przez co mniej mocy silnika zużywane jest na walkę z oporem, a więcej na jazdę. Ale coś za coś... niższa buda, przednia szyba leży pod mniejszym kątem, ale i wewnątrz jest miejsca mniej, niż w Aurisie I. Mnie to jednak odpowiada, zwykle jeżdżę sama i jestem kompaktowych rozmiarów, za to nie czuję już szarpania, kiedy wyprzedzam ciężarówkę lub wyjeżdżam za bariery dźwiękochłonne
