Autor Wątek: Sprężyny  (Przeczytany 10675 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

swastie

  • Gość
Sprężyny
« dnia: 28 Marca 2005, 17:06:01 »
MOja toyotka przysiadal z tylu...msyle ze to wina sprężyn...jaki koszt zamiennika do corolli E11 wagon??wie ktos moze??? i pytanie czy to naprewno sprezyny beda odpowiedzialen za to ze ona tak siadla....
« Ostatnia zmiana: 28 Kwietnia 2008, 15:01:19 wysłana przez Janmor »

krystek

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Marca 2005, 19:11:06 »
Myślęże dobrze sądzisz że przyczyny nalezy tu szukać w sprężynach, ale pamietaj że wymiana sprężyn na nowe rozwali amorki. Sądzęteż że jak masz już taki objaw to i amory też nie są pierwszej młodości i je też należy wymienić. Wagon podobnie jak mój lift w E11 maja duży zwis z tylca i to siada.
Ja osobiście wymienił bym najpierw amorki a nie sprężyny. Koszt amora to 214zł za sztukę. Co do cen sprężyn to nie wiem

Pigletto

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Marca 2005, 15:17:53 »
U mnie też tył nisko siedział. Dałem sprężyny do rozciągnięcia (50 zł) i jest lepiej, jednakże przy dużym obciążeniu, na dziurach niekiedy dobije... tak więc, zgodnie z tym co pisał kiedyś SerwisSJ, stawiałbym jednakm, że to będzie głównie wina amortyzatorów. IMO najlepiej wymienić amorki i jak będzie trzeba, tylko naciągnąć sprężyny.

krystek

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #3 dnia: 29 Marca 2005, 20:56:19 »
zgadza sie
to sprawa bardziej amorków niż sprężyn - te można wyciągmąć - jak chcesz to dam Ci namiar gdzie to zrobić

kfiatos

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #4 dnia: 31 Marca 2005, 20:16:38 »
Ja poproszęo namiar gdzie to zrobić. Moim problemem jest straszna miękkość zawieszenia i to że na progach zwalniających dobija strasznie (Starlet P7). Jak ją bujnąć to nie lata jak głupia tylko trzyma (czyli amorki dobre). Co mam zrobić żeby była twardsza i nie kosztowało to więcej niź wartość auta....

Pigletto

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #5 dnia: 31 Marca 2005, 20:42:58 »
Możesz próbować utwardzić czy też rozciągnąć sprężyny, ale czy to jednak nie będzie wina amorków... hmm...  bo u mnie też nie buja...

Jeśli chodzi o namiar to albo ten od Krystka :) albo może podjedź do jakiegoś mechanika w okolicy i zapytaj gdzie takie coś robią.

swastie

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #6 dnia: 07 Kwietnia 2005, 00:53:28 »
no i tak zrobie ze wymienie amorki napierw...narazie uporalem sie z innym problem choc tez zwiazanym z tylnim zawieszeniem...mianowice cos mi bardzo stukalo z tylu auta...wiec wpadlem do mechaniora...on tam wszystkim poruszal i stwierdzil ze tulejki gumowe na stabilizatorze poszly...koszt okolo 14zl po znizce a jak teraz sie cicho podrozuje :) i co smieszne autko tak jakby poszlo do gory...wiem ze to dziwne i raczej nie mozliwe ale tak jest :) amorki i tak wymienie bo maja spory przebieg...trzeba odlozyc kase i to zrobic...

krystek

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #7 dnia: 07 Kwietnia 2005, 09:02:33 »
Cytat: swastie
i co smieszne autko tak jakby poszlo do gory...wiem ze to dziwne i raczej nie mozliwe ale tak jest  amorki i tak wymienie bo maja spory przebieg...trzeba odlozyc kase i to zrobic...

to chyba z radości że Ci nie stuka masz takie wrażenie, że auto poszło do góry. Ja nie widze związku pomiędzy wymianą gum a podwyższeniem auta. :lol:  :lol:  :lol:

swastie

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #8 dnia: 07 Kwietnia 2005, 10:50:49 »
ja rowniez nie widze...no ale stoi wyzej :) :) :) moze rzeczywiscie inaczej patrze na autko...

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Sprê¿yny
« Odpowiedź #9 dnia: 07 Kwietnia 2005, 11:05:05 »
214zł za gazowke i jaką firme ?
W krakowie jest podobno zaklad co regeneruje amorki "MIXOL" na mogilskiej (140zł od szt.), regenerowal ktos ?
Dla tych co na razie nie sa przy kasiorce to rozwiazanie moze ma sens, zwazajac ze ów zaklad daje gwarance 2 lata na swoje regeneracje ;-)
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

BabciaEwa

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #10 dnia: 07 Kwietnia 2005, 11:48:54 »
Owszem. Dwa razy w Roverze i raz tylne w Toyocie. Na dwa lata wystarczy pod warunkiem, że będziesz sięstarał nie jeździć po wertepach. W Krakowie i okolicach jest to dość trudne.

tco_tm

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #11 dnia: 08 Kwietnia 2005, 02:59:51 »
Zobacz, czy tyl samochodu jest miekki - czy np. mozesz siadajac na krawdzi otwartego bagaznika rozbujac ciezarem ciala nadwozie. Jesli tak, to amortyzatory do wymiany. U mnie zalozylem gazowe KYB na trudne warunki (dodatkowa sprezyna na wybicie) i samochod podniosl sie o okolo 2 cm.

Offline Croom

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1248
  • Płeć: Mężczyzna
Sprê¿yny
« Odpowiedź #12 dnia: 08 Kwietnia 2005, 19:45:37 »
Buja sie jak nacisne tył kilka razy;-))
Jakie to KYB na trudne warunki (cyt. polskie drogi ;-)) ) jaki model i jaka orient cena ?
Pozdrawiam serdecznie
Piotr Dziektarz
www.zmienolej.pl

tco_tm

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #13 dnia: 09 Kwietnia 2005, 00:43:23 »
Cytat: Croom
Jakie to KYB na trudne warunki (cyt. polskie drogi Wink) ) jaki model i jaka orient cena ?

Ja z montazem zaplacilem po 350 PLN za sztuke. To bylo dosc tanio, wiec srednia moze byc troche wyzsza. Numer dobierasz z katalogu jak dla EE101, a potem wersja "inc. rough road package", albo cos podobnego. Roznica w cenie jest niewielka, a technicznie na pewno dodatkowa sprezyna, ktora chroni amortyzator i zawieszenie przed naglym wybiciem (przeciwienstwo dobicia) - nie wiem, czy sa jakies inne roznice - np. inna charakterystyka.

Popatrz tutaj: http://www.kayaba.co.uk/kayabaeurope/catalog.html. Dla E10 wersja "rough" jest chyba tylko na tyl.

swastie

  • Gość
Sprê¿yny
« Odpowiedź #14 dnia: 10 Kwietnia 2005, 01:29:09 »
i stało sie najgorsze...podczas jazdy stzreliła mi sprężyna!!! no naszczescie jechalem pomału wiec odrazu na hamulec i zjechalem na pobocze...zdjalem kolo...pobawilem sie sprezyna i jakos ja wcisnalem tak zeby mi nie tarla o kolo...dojechalem do warsztatu...wzieli sie za zdejmowanie amorka a ja pojechalem szukac sprezyn..w calych kielcahc nigdzie nie ma na miejscu!!!wszedzie trzeba czekac!!!najtanie znalazlem za 270zl i dopiero na wtorek a najdrozej zerwis 417zl po znizce 395zl...cena oczywiscie za szt...ciezko dostac do kombi z tego roku bo wszedzie mowia ze autko jest za mlode :) wiec dzisiaj nie zakupilem dopierow  przyszlym tyg...w sprezynie poszedl ostatni zwoj wiec zalozyli mi narazie taka jaka jest....nie wypadnie a do wtroku sie pobujam tym bardziej ze jest drugie aytko w rodzinie...jak wymienie sprezyny to chyba tez pomysle o amorkach...chcialem wymienic chodzic same gumy oslaniajace teleskop i te odbojniki ale one kosztuja kupe kasy...w serwisie po 60zl za szt!!!! zobaczymy jak bedzie narazie musze wymienic sprezyny...nikomu nie zycze aby mu spezyna pekla w czasie jazdy i na dodatek zawiesila sie na obonie i tarla o nia niemilosiernie bo mnie zjadla polowe bieznika


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl