Witam serdecznie.
No i mam pierwszą awarię mojej "wersalki" - po niespełna miesiącu użytkowania...

Zerwane sprzęgło sprężarki klimy. Urwany element wyjęli mi w ASO w Radomiu (oczywiście takie rzeczy dzieją się na wyjeździe daleko od domu...)
Niestety nie powiedzieli mi zbyt wiele na ten temat - zaoferowali wymianę sprężarki za ok 3000zł!
Pytanie, czy w takim stanie mogę spokojnie wracać do domu, czy muszę to naprawić przed dalszą jazdą?
Od czego to mogło się stać? (przebieg auta ok 177 tyś) - Zdusiłem dzisiaj silnik hamując do zera bez sprzęgła - czy to mogło mieć wpływ?
Znalazłem w necie info że można wymienić samo koło pasowe z tym sprzęgłem bez wymiany sprężarki - czy ktoś przerabiał ten temat?
Bardzo proszę o Wasze doświadczenia w tym temacie.
Pozdrawiam!